Zamknij
REKLAMA

Włazów kanałowych w jezdni uniknąć się nie da. Warto zadbać o właściwe ich wykonanie

14:31, 11.12.2019 | Materiały partnera
Skomentuj

Ileż to razy poruszając się samochodem zastanawiamy się nad tym, czy naprawdę tak trudno wpaść na to, by nie umieszczać włazów studzienek na jezdni? A przecież budowa lub gruntowny remont drogi wydaje się doskonałą okazją do tego, by ich uniknąć. Często w dodatku znajdują się one dokładnie tam, gdzie toczą się nasze koła. Jeśli nie wszystko zostało wykonane prawidłowo, a liczba ciężkich pojazdów przejeżdżających w danym miejscu jest duża, będą osiadać, a to drastycznie obniża komfort jazdy. Czy da się coś z tym zrobić?

 

Niekiedy różne elementy infrastruktury muszą sobie towarzyszyć

Jest oczywiście faktem, że projektowaniu i tworzeniu różnej infrastruktury towarzyszą w naszym kraju rozmaite absurdy, kwestia ta wcale nie należy jednak do tych, które są przez fachowców lekceważone. Sprawa nie jest bowiem taka prosta.

Zwykle nie zdajemy sobie sprawy, ile różnego rodzaju instalacji znajduje się pod naszymi stopami. W dobie technologii bezwykopowych często mogliśmy nawet nie zauważyć faktu budowy niektórych z nich w naszej okolicy. Na projektantach kanałów kanalizacyjnych spoczywa obowiązek unikania kolizji z nimi. Wszędzie znajdują się w dodatku rożne inne przeszkody, od drzew czy słupów po ogrodzenia. Są oni przy tym ograniczeni określonymi zasadami projektowania takich sieci – nie może być w niej łuków, jak najmniej musi być także załamań.

Istnieje ponadto szereg przypadków, w których studzienka jest nieodzowna. Jest to nie tylko początek i koniec kanału, ale także łączenia, załamania oraz wszystkie miejsca, gdzie następuje zmiana średnicy czy spadku. W rezultacie, jadąc dowolną drogą może nam się wydawać, że włazy porozmieszczane są wręcz przypadkowo, trafiając to pod jedno koło to pod drugie, w dodatku z nadmierną częstotliwością. Nic podobnego – o żadnym przypadku mowy być nie może, choć oczywiście kompetencje projektantów mogą sprawiać, że różną skutecznością będą sobie radzić z uwarunkowaniami danego terenu. Niejednokrotnie studzienka w danym miejscu być po prostu musi.

Trwały i dobrze zainstalowany właz kanałowy żeliwny rozwiązuje problem

Na to, jak wykonane zostaną studzienki w drogach publicznych, wpływu zasadniczo nie mamy. Warto jednak zadbać o to, by ta na własnym podjeździe, drodze wewnętrznej czy parkingu nigdy nie musiały stwarzać jakichkolwiek problemów. Jej lokalizacja, jak już wiemy, często jest zdeterminowana czynnikami pozostającymi poza naszym zasięgiem. Pozostaje nam więc dołożyć starań, by nie osiadała. Zwłaszcza tam, gdzie odbywać się będzie intensywny ruch cięższych pojazdów – a więc np. w otoczeniu obiektu do którego docierają lub wysyłane są z niego rozmaite dostawy.

Kwestia samych studzienek nie wymaga wielkiej troski. Wysokiej jakości właz kanałowy żeliwny znajdziemy w ofercie szeregu producentów, takich jak np. Standartpark, dostarczający zarówno odmiany lekkie jak i ciężkie. Problem ich zapadania się można skutecznie rozwiązać stosując odmianę w obudowie samoniwelującej, opartej w nawierzchni. Ważne jest także to, co znajduje się poniżej – w tym odpowiednio zagęszczona zasypka. Nie warto upraszczać sobie pracy i zagęszczać zbyt grubych warstw. Rzetelny projekt i wykonanie to skuteczny sposób na to, by o obecności tego typu infrastruktury pod wykorzystywanymi ciągami komunikacyjnymi można było po prostu zapomnieć.

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (2)

JanuszJanusz

1 0

Studzienek na jezdni nie da się uniknąć ale nożna przy okazji przebudowy drogi ustawić je tak żeby były między kołami.Czy to takie trudne? 07:03, 28.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


REKLAMA
© tusochaczew.pl | Prawa zastrzeżone