- Poranek wyglądał w sumie zwyczajnie. Wstaliśmy i przyjechaliśmy do szkoły. Jak gdyby nigdy nic – mówią nam maturzystki z sochaczewskiego Chopina. W poniedziałek 4 maja ruszył maturalny maraton. Co ciekawe, rzutem na taśmę kasztany zdążyły na ten dzień zakwitnąć, a istniało poważne ryzyko, że nie zdążą.