Orlen Orkan wysoko ograł PGE Edach Budowlanych Lublin w mecz III kolejki Grupy Mistrzowskiej. Ekipa gości przyjechała do Sochaczewa w niepełnym składzie, co skutecznie wykorzystała drużyna gospodarzy. Eksperymentalny skład dał radę, choć nie obyło się bez błędów. W niedzielne popołudnie, 26 kwietnia, piłka często zawodnikom wypadała z rąk. Sprawy nie ułatwiał porywisty wiatr. Zadanie było proste - wygrać z bonusem i to udało się zrealizować. Czas na powtórkę meczu finałowego minionego sezonu.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"17082"}
Orlen Orkan znów na rywalu otworzył hurtownię punktów i prowadzi najlepszy interes. Odrobina szczęścia i koncentracji w obronie sprawiłaby, że goście z Lublina wyjechali by do domu z zerowym dorobkiem.
Niestety był to mecz bez historii. Rugbiści Orkana urywali się skrzydłami, rozciągali grę i często gościli w polu punktowym drużyny z Lublina. Ciężko napisać coś więcej. Spotkanie pokazało także, że tabelę śmiało możnaby podzielić jeszcze na 3 części. Wynik 78:7 w pełni oddaje emocje na boisku. W Sochaczewie znów nie zawiedli kibice. Stadion wypełnił się dość szczelnie, jak na porywisty wiatr i widmo przelotnego deszczu. Mecz Orkana z Lublinem oglądało zdecydowanie więcej widzów, niż hitowe starcie kolejki w Siedlcach. Ogniwo rywalizowało z mistrzami Polski przy niemal pustych trybunach.
- Zdążyłem się 3 razy wpisać do protokołu przyłożeniami, tak jak się umówiłem z Kacprem Wróblem w naszym kąciku dziennikarskim. To był fajny, szybki mecz. Dużo gry ręką. Pokazaliśmy po meczu z Sopotem, co potrafimy. Jesteśmy gotowi na kolejne wyzwania -
- powiedział 17-letni Marcel Marczewski.
- Czujemy się lepsi, choć popełniamy sporo błędów. Piłka wylatuje z rąk, więc mam nadzieję, że na najbliższych treningach trochę to dopracujemy. Po ostatnim meczu były wnioski do wyciągnięcia. rener też dał nam reprymendę. Musieliśmy tamten mecz odpracować bonusem, zachować zimną głowę. No, jak widać, dziś wieje ostro, ale to nie tłumaczy tego, że za często te błędy się pojawiają -
- tłumaczą krytyczni zawodnicy Orkana, Adrian Pętlak i Bartłomiej Sadowski.
- Trochę dziś wiało, ale warunki gry były takie same dla obu drużyn. Dziś daliśmy pograć młodym zawodnikom. Wyszliśmy w odmiennym ustawieniu. Jak widać, większość przyłożeń padła ich łupem. Początek meczu był trudny, później sytuacja już sama się rozwiązała. Wynik mówi sam za siebie. Myślami już jesteśmy w meczu z mistrzami Polski -
- dodaje trener Tomasz Malesa.
Powtórka finału już 10 maja
Ten mecz zapowiada się znakomicie. Orlen Orkan wysoko wygrał z ekipą z Lublina i pokazał potencjał ofensywny. Awenta Pogoń zmiażdzyła za to w Siedlcach Energę Ogniwo Sopot 43:13. To właśnie czołowa "3" tabeli Ekstraligi rozstrzygnie między sobą miejsca na podium.
Hitowe starcie Grupy Mistrzowskiej odbędzie się 10 maja. Do Sochaczewa przyjedzie właśnie Pogoń.
III kolejka Grupy Mistrzowskiej Ekstraligi rugby:
Orlen Orkan Sochaczew - PGE Edach Budowlani Lublin 78:7 (47:0)
Punkty: Harrison Astley 18, Marcel Marczewski 15, Patryk Stobiecki 10, Kacper Wróbel 19, Igor Kocimski 10, Kacper Żakowski 5, Jonathan O’Neill 5, Dawid Plichta 5.
Sponsor tytularny RC Orkan: Orlen S.A.
Sponsor strategiczny: Miasto Sochaczew
Sponsorzy generalni: A&S Connect - Poltrans Sochaczew, Gardenia Sport
Sponsorzy główni: Ferma Drobiu Mateusiak, Aljeka, VFM Real Estate, Helio, Fast Service
Sponsorzy: Galeria Optyczna Śliwińscy, Żywiec Zdrój, Drukarnia Chrzczany, King Cross, Typografik
Partner medyczny: Centrum Medyczne Gamma w Warszawie
Główny partner medialny RC Orkan: Radio Sochaczew i Tusochaczew.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz