Sport

Zamknij

Dariusz Szpakowski w Sochaczewie

. 07:28, 25.04.2026 Aktualizacja: 08:46, 25.04.2026
Skomentuj Dariusz Szpakowski w Sochaczewie

W piątek, 24 kwietnia, w kramnicach miejskich odbyło się spotkanie autorskie z Dariuszem Szpakowskim, legendarnym komentatorem sportowy. Okazją do porozmawiania była autobiografia pt. "Wita Państwa Dariusz Szpakowski". Organizatorem wydarzenia był Jarosław Mateusiak, prezes stowarzyszenia Wspieramy Sportowe Cele, a honorowy patronat nad wydarzeniem objął Daniel Janiak, burmistrz miasta Sochaczew. Patronat medialny objęło Radio Sochaczew i portal tusochaczew.pl.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"17067"}

W piątkowe popołudnie, 24 kwietnia, do kramnic miejskich przybyli fani Dariusza Szpakowskiego, legendarnego komentatora Telewizji Polskiej, który od 50 lat komentuje najważniejsze wydarzenia sportowe, głównie piłkarskie. Okazją do spotkania z ikoną polskiego mikrofonu była wydana w 2025 roku autobiografia zatytułowana „Wita Państwa Dariusz Szpakowski”. Spotkanie poprowadził Tomasz Marciniak z Radia Sochaczew.

- Rozpoczynając swoją przygodę z mikrofonem, nie spodziewałem się, że potrwa tak długo. 12 Mundiali, 11 Mistrzostw Europy i 18 Igrzysk Olimpijskich. Sam nie wiem, kiedy to zleciało -

- rozpoczął Dariusz Szpakowski.

Patio kramnic wypełniło się do ostatniego miejsca. To świadczy o tym, jaką sympatią darzony jest właściciel jednego z najbardziej rozpoznawalnych głosów w Polsce, który sprawia, że nawet osoby, który na co dzień nie interesują się sportem przybiegają przed telewizory, bo wiedzą, że dzieje się coś ważnego.

Dariusz Szpakowski swoją przygodę z mikrofonem rozpoczął w 1976 roku, aby po 7 latach przenieść się do Telewizji Polskiej, gdzie zastąpił nieodżałowanego Jana Ciszewskiego. Do dziś komentuje najważniejsze mecze piłkarskie, choć z Mundialami pożegnał się w Katarze.

- Takiego finału, jaki miałem przyjemność komentować w Katarze, już nie doczekam. Tam pożegnałem się definitywnie z widzami. 12 Mundiali wystarczy, do Kanady, USA i Meksyku nie jadę -

- dodał w trakcie spotkania.

W autobiografii komentator opisuje po kolei swoje przygody. Były wzloty i upadki, jak 17 lipca 2002 roku.

- Byłem po Mundialu w Korei i Japonii. Akurat odpoczywałem w Juracie, kiedy zadzwonił mój przyjaciel, który kazał mi kupić gazetę. Z niej dowiedziałem się, że jestem zawieszony. Rok i 7 miesięcy byłem bez pracy, ale więcej o tym przeczytacie w książce -

- zachęcał zebranych.

Dariusz Szpakowski komentował nie tylko piłkę nożną, ale i hokej, kolarstwo, czy wioślarstwo. To właśnie w tej dyscyplinie skomentował swój złoty medal.

- Pamiętam jak dziś. Igrzyska Olimpijskie w Pekinie i ta nasza czwórka Terminatorów, jak ich wtedy nazwałem. Płynąłem razem z nimi, a na końcu płakałem tak jak oni -

- od razu ożywia się na te wspomnienia.

Dariusz Szpakowski zawitał do Sochaczewa na zaproszenie Jarosława Matusiaka, prezesa stowarzyszenia Wspieramy Sportowe Cele.

- Nie tylko wspieramy sportowe cele, ale i marzenia. Bardzo się cieszę, ze możemy gościć w naszym mieście taką legendę dziennikarstwa sportowego -

- zaznaczył Jarosław Mateusiak.

Spotkanie zakończyło się podpisaniem książek, które cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Były wspólne zdjęcia i obietnica, że Pan Darek zawita jeszcze do Sochaczewa. Trzymamy za słowo!

 

foto: Stowarzyszenie Wspieramy Sportowe Cele

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%