Społeczność gminy Brochów w najbliższą niedzielę (26 kwietnia) zjednoczy się w szczytnym celu. Przed nami mecz charytatywny dla Pawła Polakowskiego. Poznaliśmy program wydarzenia. Ma być to inicjatywa skierowana dla całych rodzin.
Już w najbliższą niedzielę mieszkańcy gminy Brochów będą mogli wziąć udział w wydarzeniu organizowanym na boisku gminnym. Pieniądze zostaną przekazane na leczenie mieszkańca gminy, a zarazem ojca dwóch zawodniczek klubu "Aktywni" Brochów.
Paweł Polakowski jest to tata dwóch dziewczynek, które trenują u nas w klubie. Niestety los sprawił, że Paweł walczy teraz z chorobą nowotworową, z rakiem trzustki. Postanowiliśmy zorganizować mecz charytatywny, ponieważ pojawiło się leczenie terapią nanoknife, która polega na niszczeniu komórek nowotworowych impulsami prądu elektrycznego o wysokim napięciu. Jest to bardzo droga terapia. Niestety rodzina nie ma środków aż tak dużych, żeby to sfinansować. Dlatego cała nasza społeczność chce w tym pomóc -
-podkreśla prezes klubu Aleksandra Rutkowska.
Głównym punktem wydarzenia ma być mecz pomiędzy drużynami dziewcząt KS "Aktywni" Brochów i Wisły Płock. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11:00. W przerwie zaplanowano licytacje przedmiotów, z których zysk organizatorzy przeznaczą na cel charytatywny. Wśród gadżetów nie lada gratka.
Udało nam się zebrać kilka gadżetów piłkarskich na to wydarzenie. Między innymi koszulkę z autografem Karola Świderskiego czy piłkę z autografem Szymona Marciniaka. Dla fanów piłki nożnej będzie to coś fajnego -
- dodaje organizatorka imprezy.
Wydarzenie będzie miało charakter pikniku dla całych rodzin. Na wszystkich przybyłych będą czekały słodkie wypieki kół gospodyń wiejskich, a także grill. Dla najmłodszych organizatorzy zadbają także o coś na ząb czyli popcorn oraz budkę z hot dogami. Nie zabraknie także dmuchańca. Patronem wydarzenia jest wójt gminy Brochów Piotr Szymański oraz Stowarzyszenie Aktywni dla Brochowa.
Organizatorzy spodziewają się dużej frekwencji -
Jeśli pogoda nam dopisze, to przyjdzie cała nasza społeczność plus sympatycy piłki nożnej, a nawet jakby jakiś deszczyk spadł, to ludzie dopiszą, ponieważ nasza społeczność naprawdę chce pomagać -
- podsumowuje i zaprasza Aleksandra Rutkowska.
To doskonała okazja, aby połączyć dobrą zabawę z realną pomocą.