- Rok 2026 jest dla nas szczególny. Po pierwsze obchodzimy dziesięciolecie Stacji Muzeum w Warszawie, ale również czterdziestolecie istnienia Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie. Już dziś zapraszam wszystkich państwa tu do Sochaczewa 6 września, będziemy wspólnie świętować te piękne urodziny – mówiła podczas uroczystego otwarcia sezonu turystycznego w sochaczewskiej Wąskotorówce Emilia Oleksiak, dyrektor macierzystej wobec naszej placówki w Warszawie.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"17076"}
Choć pogoda kapryśna, istny kwiecień plecień, chętnych do wzięcia udziału w otwarciu sezonu turystycznego w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie nie brakowało, bilety na wycieczkę pociągiem retro do Tułowic – zwieńczonej piknikiem – rozeszły się w komplecie. Na miejscu jak co roku spotkaliśmy gości z różnych miast Polski, z Warszawy czy Łodzi, niektórzy z nich są fanami sochaczewskiego skansenu i odwiedzają nas regularnie.
Wycieczkę tradycyjnie poprzedziła parada muzealnych pojazdów wąskotorowych oraz uroczyste powitanie gości. Dyrektor Stacji Muzeum w Warszawie, której podlega nasza Wąskotorówka, miała dla wszystkich ważną informację.
- Rok 2026 jest dla nas szczególny. Po pierwsze obchodzimy dziesięciolecie Stacji Muzeum w Warszawie, ale również czterdziestolecie istnienia Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie. Już dziś zapraszam wszystkich państwa tu do Sochaczewa 6 września, będziemy wspólnie świętować te piękne urodziny.
Gospodarzem wydarzenia był kierownik sochaczewskiego muzeum Łukasz Popowski.
- Jesteśmy w fazie wielkich zmian modernizacyjnych naszego muzeum, chociażby parowóz Wisła, który widzimy tutaj za nami, jest tego przykładem. Wdrażamy nowe metody konserwatorskie, sporo się zmienia w naszym obszarze wystawienniczym, także placówka naprawdę się rozwija –
- mówił Łukasz Popowski, także zapraszając wszystkich na jubileuszowe obchody.
Z kolei poseł Adam Orliński przywołał swoje wąskotorowe wspomnienia z dzieciństwa.
- Z Sochaczewem jestem związany od zawsze, tu się wychowałem i pamiętam, jak pół kilometra stąd, gdy tylko jechał pociąg wąskotorowy, z kolegami i koleżankami próbowaliśmy się go uczepić. Choć pewnie to było mało bezpieczne, ale dla nas fascynujące. Niewątpliwie Wąskotorówka wrosła się w historię tego miasta i jego mieszkańców –
- mówił poseł.
W Osadzie Puszczańskiej w Tułowicach na wycieczkowiczów czekało wiele atrakcji, poza ogniskiem przygotowano szereg zajęć sprawnościowych i edukacyjnych zarazem dla najmłodszych, jak tor sprawnościowy, zawody piłkarskie czy animacje sportowe.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz