Niemal 50 osób odpowiedziało na zaproszenie Dragonowych Morsów związane ze wspólnym wejściem do wody. Chętni stawili się na Bulwarach nad Bzurą w niedzielne przedpołudnie, 11 stycznia. Wejście do wody poprzedziła wspólna rozgrzewka. Okoliczności nie były łatwe, ale cała grupa dała radę. Nad bezpieczeńśtwem uczestników czuwał sochaczewski WOPR.
Okoliczności niedzielnego wejścia do wody były niecodzienne. Nie chodzi wyłącznie o morsowanie w ujemnej temperaturze, ale także o solidną warstwę lodu, kóry skuł taflę Bzury. Na szczęście nad bezpieczeństwem uczestników czuwali doświadczeni uczestnicy i ratownicy.
Warto pamiętać, że nasza wrażliwość na ból w zimnej wodzie spada. Lód i pływająca kra mogą być nieodczuwalne dla człowieka, ale ich ostre krawędzie mogą poranić. Należy także uważać na siebie i zachować ostrożność podczas wejścia do wody i wyjścia w takich okolicznościach. Z pewnością dla wielu sochaczewskich morsów będzie to bardzo cenne doświadczenie.
Warto pamiętać, że morsowanie i wystawianie się na zimno mogą korzystnie wpływać na nasz organizm i zdecydowanie poprawiać samopoczucie. Wysiłek fizyczny i racjonalna, zbilansowana dieta pozostają stałą, najlepszą i niezmienną receptą na zdrowie. Więcej o korzyściach płynących z morsowania można przeczytać poniżej.
[ZT]90571[/ZT]
Foto: Krystian Jaworski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz