Orlen Orkan rozpoczął walkę w Grupie Mistrzowskiej od pogromu przy Warszawskiej. W niedzielne popołudnie, 29 marca, Juvenia została w Sochaczewie rozsmarowana jak masełko na ciepłym toście. Swoje dorzucili także główni rywale do tytułu. "Wielka Trójka" Ekstraligi wbiła łącznie rywalom 257 punktów tracąc ich przy tym 34. Cieszy fakt, że na Maracanie zasiadł komplet publiczności, a kalendarz i podział tabeli Ekstraligi sprawia, że więcej będziemy mieć meczów o stawkę, na podobnym poziomie. Najciekawiej zapowiada się walka o pozycję numer 4., która daje prawo walki w fazie "play-off" o finał.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"16896"}
Orlen Orkan zrobił show. To słowo najlepiej oddaje klimat meczu z Juvenią. Gra zachwycała, bo sędzia rzadko ją przerywał. Akcje były długie, spektakularne, a gospodarze imponowali przyspieszeniem i zrywami. Wynik 78:15 robi wrażenie. Postraszyło też Energa Ogniwo Sopot, które u siebie zmiotło PGE Edach Budowlanych Lublin 94:7. Awenta Pogoń Siedlce ograła Life Style Catering RC Arkę Gdynia 85:12.
Cieszy fakt, że gospodarze I kolejki meczów w Grupie Mistrzowskiej dzielili się piłką, imponowali szybkością i finezją i punktowali rywala, niczym wytrawny bokser, który nie chce posłać przeciwnika na deski. Tu każdy cios miał boleć.
Minusem jest tradycyjny brak koncentracji Orkana w obronie. Wicemistrzowie Polski 2-3 razy w meczu "tracą głowę", popełnią jakąś stratę, lub źle zorganizują się w defensywie. O ile rywale z Lublina i Krakowa wybaczają błędy lub konktrują, o tyle takie akcje w meczach z Ogniwem i Pogonią mogą zdecydować o zwycięstwie, bądź porażce. Z drugiej strony założenie jest proste. Chodzi o to, by nadal akcje punktowe brały górę nad błędami. Jeśli to jest plan trenierski Orkana na ten sezon, to kibice mecze z Ogniwem i Pogonią będą oglądać na stojąco.
Radość z gry kluczem do sukcesu
I to niepodważalny atut Orlen Orkana. Na boisku widać było wsparcie, chęć kreowania finezyjnych akcji, fajne zagrania i dzielenie się piłką na małej przestrzeni. Jest chemia. Z zespołem zgrywa się nowa "10", czyli Astley Harrison, który u kolegów ma duży kredyt zaufania. Celownik co prawda jeszcze wymaga korekty. Najlepszym podsumowaniem gry zawodników Macieja Brażuka i Tomasza Malesy są owacje publiczności. Ta regularnie przyłożenia nagradzała brawami.
Czas na reprezentacyjną przerwę i wyjazd do Sopotu. W weekend 18/19 kwietnia Orlen Orkan zagra z Energą Ogniwem w Sopocie.
ORLEN Orkan Sochaczew v RzKS Juvenia Kraków 78:15 (35:5)
Punkty: Astley Harrison 23 (P, 9pd), Kacper Wróbel 15 (3P), Andre Meyer 10 (2P), Petelo Pouhila 5 (P), Bartłomiej Sadowski 5 (P), Marcel Marczewski 5 (P), Artur Fursenko 5 (P), Adrian Pętlak 5 (P), Dawid Hetmanowski 5 (P).Punkty Juvenia: Michael Mandla Masindi 5 (P), Arsenii Pastukhov 5 (P), Michał Jurczyński 5 (P).
Sponsor strategiczny: Miasto Sochaczew
Sponsorzy generalni: A&S Connect - Poltrans Sochaczew, Gardenia Sport
Sponsorzy główni: Ferma Drobiu Mateusiak, Aljeka, VFM Real Estate, Helio, Fast Service
Sponsorzy: Galeria Optyczna Śliwińscy, Żywiec Zdrój, Drukarnia Chrzczany, King Cross, Typografik
Partner medyczny: Centrum Medyczne Gamma w Warszawie
Główny partner medialny RC Orkan: Radio Sochaczew i TuSochaczew.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz