Zamknij
REKLAMA

Bartek Dragański z Sochaczewa w oktagonie FEN 40, trzymamy kciuki

15:33, 15.06.2022 | B.S.
Skomentuj
REKLAMA

To najważniejsze wydarzenie sportowe tego weekendu. Bartek Dragański, zawodnik UKS Dragon Fight Club Sochaczew wejdzie do oktagonu federacji Fight Exclusive Night i stoczy drugą zawodową walkę. Jego przeciwnikiem w kategorii półśredniej do 77 kilogramów będzie Alan Szymański. Walka na zasadach MMA dla jednej z największych krajowych federacji odbędzie się w sobotę 18 czerwca w Ostródzie.

Bartek Dragański ponownie zamelduje się w oktagonie. Po fenomenalnym debiucie w ringu federacji Real Fight Night przyszedł czas na nowe wyzwanie. Tym razem reprezentant UKS Dragon Fight Club Sochaczew powalczy o zwycięstwo w jednej z czołowych krajowych federacji, czyli FEN. Będzie to 40 gala z cyklu Fight Exclusive Night, która odbędzie się w Ostródzie. 

Przeciwnikiem Bartka Dragańskiego będzie reprezentant gospodarzy, czyli pochodzący z Ostródy Alan Szymańki, który ma na koncie jedną przegraną zawodową walkę.

- Ze zdrowiem jest bardzo dobrze. Nie mam żadnych kontuzji, nic mi nie dolega. Przeciwieństwo zupełne minionego roku, gdzie zmagałem się z kontuzją kolana. Ten rok jest niesamowity. Oby tak zostało - mówił z uśmiechem Bartek Dragański, zawodnik UKS Fight Club Sochaczew.

Warto dodać, że miniony rok doświadczył Bartka Dragańskiego poważną kontuzją. Silny charakter, ambicja i miłość do sportu sprawiły, że do rywalizacji sochaczewianin powrócił w fenomenalnym stylu. Do listy swoich osiągnięć związanych z najcenniejszymi medalami Amatorskiej Ligi MMA, Bartek w tym roku dopisał Mistrzostwo Świata federacji GAMMA wywalczone w Holandii oraz udany debiut w zawodowym ringu. W Pabianicach na gali Real Fight Night Sochaczewianin pokonał doświadczonego  przeciwnika w drugiej rundzie poprzez duszenie trójkątne nogami. 

- Lubię walczyć, więc bardzo się cieszę, że znowu wejdę do oktagonu. Druga sprawa, że odbędzie się to na jednej z dwóch największych federacji w Polsce. Zabieram ze sobą trenera Piotra Cypla, Kamila Tomaszewskiego, który fajnie mnie przygotowuje przed walką i dogrzewa. Jest to wicemistrz Polski ostatnich zawodów w Sochaczewie. Trzecią osobą będzie mój brat Radosław, któremu obiecałem to miejsce w narożniku - dodaje Bartek Dragański.

Sky is the limit. Ten rok wygląda fenomenalnie w wykonaniu Bartka Dragańskiego. Pozostaje trzymać kciuki i dopingować reprezentanta Sochaczewa w drugiej zawodowej walce. Wszystko w rękach, nogach i przede wszystkim w głowie zawodnika UKS Dragon Fight Club Sochaczew. 

Foto: FEN

(B.S.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

JgJg

3 0

Wydarzenie kosmiczne. Koleś który wygrał jedna walkę walczy z typem który swoją jedyną walkę przegrał. Jest moc 12:56, 17.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Radek PanczykRadek Panczyk

1 0

I jak się skończyło? 12:41, 19.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GugleGugle

1 0

Zwycięstwo Dragańskiego przez poddanie w 1 rundzie 17:20, 19.06.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Radek PanczykRadek Panczyk

0 0

Dzięki, bo redakcja śpi. Najpierw robi z tego walkę stulecia a potem cicho sza 19:20, 19.06.2022


REKLAMA
0%