Zamknij
REKLAMA

Beata Mońka: wszystkie twarze do słońca chociaż na kilka minut dziennie

10:08, 23.02.2021 | M.F
Skomentuj
REKLAMA

Kontynuujemy nasze rozmowy z dietetyk Beatą Mońką na temat naszego zdrowia i kluczowej dla niego odporności. Dziś bohaterem naszej rozmowy jest słońce z witaminą D w tle.– Wystawiajmy twarz do słońca chociaż kilka minut dziennie – radzi nasza ekspert.

Niemal w każdej rozmowie związana z Sochaczewem dietetyk Beata Mońka podkreśla kilka filarów odporności, tak istotnej w okresie wszelkich przeziębień i wirusów czy w dobie panującej pandemii: mądra dieta bogata w rodzime, kolorowe warzywa, regularny sen, umiejętność radzenia sobie ze stresem (czas na relaks), a wreszcie kontakt z naturą, w tym szczególnie ze słońcem.

- Dlaczego słońce jest tak ważne? Chociażby dlatego, że to pod jego wpływem w naszym organizmie wytwarzana jest witamina D, to dzięki słońcu ta witamina jest produkowana. Oczywiście, musimy tu zadbać o zapewnienie w naszej diecie odpowiednich składników, dzięki którym witamina D będzie mogła powstać. Przysłowiowa kanapka z wędliną i liściem sałaty nie wystarczą.

Zdaniem dietetyk Mońki, niestety, nadużywamy kremów z filtrem, który powoduje odbijanie promieni słonecznych i uniemożliwia powstanie witaminy D.

- Ważna jest tu umiejętność dozowania słońca, ekspozycja na promienie o odpowiedniej porze. Czyli na plażę powinniśmy iść rano, a zejść z niej koło południa, kiedy słońce praży najmocniej i może przypiekać. Tymczasem my zazwyczaj postępujemy odwrotnie, dopiero koło południa na plażę się udajemy. I w ruch idą różne filtry, co ostatecznie pozbawia nas korzyści z kąpieli słonecznej. Drugim bezpiecznym terminem pobytu na słońcu jest popołudnie, tak gdzieś od godziny 16.00. Mam na myśli oczywiście lato. Bo jesienią czy zimą w zasadzie nie ma żadnych ograniczeń bezpiecznego przebywania na słońcu.

Beata Mońka doradza budowanie własnej ochrony skóry przed szkodliwością promieniowania słonecznego poprzez jedzenie warzyw bogatych w beta karoten, jak marchewka czy pomidory. To świetny sposób na profilaktykę skórnych oparzeń. Nasza ekspert z kolei odradza opalanie się plackiem, dużo lepszy będzie kontakt ze słońcem w ruchu, kiedy promienie ulegają rozproszeniu.

Co istotne, latem magazynujemy witaminę D.

- Magazynujemy ją w wątrobie pod warunkiem, że ta działa prawidłowo. Czyli zapamiętajmy, wakacje są po to, by zmagazynować witaminy tłuszczorozpuszczalne, w tym właśnie witaminę D.

Dietetyk Mońka zwraca uwagę, że Polacy na potęgę suplementują witaminę D, podczas gdy warto zbadać (najlepiej zrobić badanie metabolizmu witaminy D), czy faktycznie nam jej brakuje. Dopiero w przypadku głębokiego niedoboru należy sięgnąć po suplementację – byle w oparciu o produkty naturalne. Świetnie w takim przypadku sprawdza się tran. W pozostałych przypadkach wystarczy bogata w warzywa dieta i codzienna dawka słońca. Jesienią i zimą warto w ciągu dnia zrobić kilka minut przerwy w pracy, by taką dawkę naszemu organizmowi zapewnić.  

- Wystarczy kilka chwil wystawienia twarzy do słońca, nawet po prostu na zieleń, na naturę, byśmy zapewnili odpowiednie warunki do produkcji tak ważnej dla naszej odporności witaminy D.

(M.F)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

zenekzenek

5 0

Kobieto jak to czytam to czuje że kartofle mi w piwnicy gniją no przestan już sie promowac. 18:42, 23.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lucyferlucyfer

5 0

To ja juz wole siedziec w ciemnicy. 20:19, 23.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Adelajda.Adelajda.

3 0

Pan Mońka na najedzonego nie wygląda. Nakarmić chłopa schabowym! 20:36, 23.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OmatuluOmatulu

3 0

weź kobito coś zjedz bo przykro patrzeć! idź siej ten syf gdzie indziej bo jeszcze kto się złapie na te twoje diety. 22:13, 23.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%