Przebarwiony ząb po antybiotykach, odłamany brzeg sieczny, szpara między jedynkami, która z każdym rokiem wydaje się szersza. Wybielanie nie pomoże, aparat ortodontyczny to za dużo, a korona porcelanowa wymaga oszlifowania zdrowego zęba. Między tymi skrajnościami istnieje rozwiązanie, o którym pacjenci często dowiadują się dopiero w fotelu dentystycznym.