Zamknij
REKLAMA

Henryków: osobówka uderzyła w drzewo. Drugi raz prawie w tym samym miejscu

14:32, 23.01.2021 | red.
Skomentuj OSP Giżyce
REKLAMA

23 stycznia przed godziną 14.00 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sochaczewie odebrał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Henrykowie, gmina Iłów, gdzie samochód osobowy marki Opel Corsa uderzył w drzewo.

[FOTORELACJA]9958[/FOTORELACJA]

Pracowity dzień mają dziś druhowie z OSP Giżyce. Po raz drugi dziś przed godziną 14.00 wyjechali do zdarzenia drogowego, które miało miejsce prawie w tym samym miejscu, co poranne, tylko niecałe 200 metrów dalej. Tym razem samochód osobowy marki Opel Corsa zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Autem poruszał się tylko kierowca.  Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. Do zdarzenia zadysponowano druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Giżycach oraz Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą z Sochaczewa, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policję. Droga w Henrykowie w stronę Starych Bud może być nadal zablokowana. Wkrótce więcej informacji.

[ZT]56195[/ZT]

 

(red. )

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (8)

JanJan

3 1

znaczy że co zbyt śliska jazda czy nie posypane sliskie drogi 14:59, 23.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RudyRudy

5 0

To znaczy ze od ostatniego zdarzenia drogowego nic nie zostało zrobione w związku z poprawieniem bezpieczeństwa na tym odcinku. 15:14, 23.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Batman Batman

5 0

Ten wóz to rzeczywiście ma ta osp "unikatowy". 17:13, 23.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ILOWIAKILOWIAK

8 0

Proszę bardzo i kto byl pierwszy chociaż unikatowym wozem ale druhowie z OSP Gizyce i wstyd ze nie ma im kto pomóc a tak zapytam gdzie są jednostki które mają lepsze wozy a nawet służbowe osobówki wielki obciach dla nich ale dla STRAŻAKÓW z GIŻYC pełen szacunek 19:19, 23.01.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

pioniurokpioniurok

0 0

Mordeczko tu nie o strażaków chodzi. 10:03, 26.01.2021


benekbenek

3 0

a kto tam dba o te droge tak jak był taki mróz i snieg nie było odsniezone ani posypane i trzabyło jechac 20 na godzine i uwazac zeby w poslizg nie wpasc 09:21, 24.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rolnik rolnik

1 0

Oczywiście ze wielke brawa dla strazaków z osp Giżyce to oni jako pierwsi dojechali do wypadku i udzielili pomocy nie sam samochód lecz i wiedze strażaków sie liczy 18:26, 24.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mironisławmironisław

0 0

Ludzie jakie to ma znaczenie kto był pierwszy a kogo nie było?
Tu chodzi o to że to drugi raz w tym samym miejscu a właściciel ma wywalone na to czy tam ktoś uszkodzi auto czy zginie.
Z drugiej strony jak jest śnieg, zimno i lód to nie lata się 60 km/h tylko dostosowuje prędkość do warunków panujących na drodze. 10:07, 26.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%