Kilkudniowy łoszak wszedł na posesję mieszkańca gminy Sochaczew. Policjanci wezwali weterynarza i znaleźli ośrodek rehabilitacji zwierząt, gdzie zwierzę otrzymało opiekę. Teraz trzymamy kciuki, by zwierzę jak najszybciej wróciło do pełni sił.
W niedzielny (3.05) poranek do sochaczewskiej komendy wpłynęło zgłoszenie dotyczące maleńkiego łosia, który wszedł na posesję jednego z mieszkańców gminy Sochaczew. Kilkudniowe zwierzę było samo. W pobliżu nie było matki, nie było też słychać odgłosów jej nawoływania. Po zgłoszeniu na numer alarmowy 112, na miejsce został skierowany patrol Policji.
Funkcjonariusze referatu patrolowo-interwencyjnego potwierdzili zgłoszenie i wezwali na miejsce lekarza weterynarii. Malec był osłabiony, nie miał siły stanąć na nogach, więc interwencja specjalisty była konieczna. Po udzieleniu pomocy weterynaryjnej jego stan poprawił się na tyle, że samodzielnie mógł wstać. Weterynarz ocenił, że jest to kilkudniowy łoszak.
W tym czasie dyżurny sochaczewskiej komendy znalazł ośrodek rehabilitacji zwierząt dziko żyjących do którego trafił mały łoś. Został tam otoczony specjalistyczną opieką, a z informacji przekazanych przez pracownika ośrodka wynika, że łoszakowi dopisuje apetyt.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz