W czwartek 7 maja doszło pożaru w Feliksowie. Do jego ugaszenia zadysponowano siedem jednostek straży pożarnej.
Duże zadymienie w Feliksowie, które można było zaobserwować w czwartkowy wieczór, wywołało zainteresowanie mieszkańców. Niektórzy sądzili, że doszło do pożaru jednej z opuszczonych hal magazynowych, tymczasem okazało się, że płonęło coś innego.
- Wczoraj tuż po godzinie 20.00 zostaliśmy zadysponowani do pożaru hałdy korzeni na terenie opuszczonej hali magazynowej w miejscowości Feliksów. Po dojeździe na miejsce działania strażaków polegały na zabezpieczeniu terenu oraz podaniu prądów gaśniczych na palące się składowisko. Z uwagi na silne zadymienie akcja wymagała sprawnego i skoordynowanego działania wszystkich zastępów -
- przekazała jednostka OSP Nowe Mostki.
W akcji uczestniczyły jednostki z PSP w Sochaczewie, OSP Feliksów, OSP Mokas, OSP Budki Piaseckie, OSP Paprotnia, OSP Witkowice i wspomniana już OSP Nowe Mostki.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz