Kampinoski Park Narodowy donosi o nowym graczu w puszczańskim show-biznesie. To oczywiście tak z przymrużeniem oka, niemniej mamy kolejną ciekawostkę.
Kampinoski Park Narodowy podzielił się z nami kolejną fascynującą puszczańską ciekawostką.
- Czy tylko jasny łoś ma monopol na bycie naszym puszczańskim celebrytą? Nic z tych rzeczy! Do leśnego show-biznesu dołącza nowy gracz - mniejszy, jaśniejszy i bardziej okrągły, wyglądający jak leśna „pisanka”. Ten warchlak to efekt genetycznego miksu dzika ze świnią domową. Zamiast typowych, wyraźnych pasów ma jasne łaty, które przyciągają wzrok -
- donosi z dowcipem KPN.
Dowód oczywiście na zdjęciu.
Przy okazji KPN przypomina o zasadach bezpieczeństwa.
- Dzikie zwierzęta to nie modele – potrzebują spokoju i przestrzeni, więc obserwujmy je z daleka. Gdzieś obok jest mama (locha), która bardzo pilnuje swoich maluchów i nie lubi ciekawskich turystów. Natura świetnie radzi sobie bez cateringu, więc nie dokarmiajmy dzikich zwierząt –
- podsumowuje Kampinoski Park Narodowy.
::news{"type":"see-also","item":"92745"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz