Ta historia trwała 42 lata i naprawdę wielu sochaczewian brało w niej udział. Przyszedł jednak czas na jej zakończenie. Właściciel sklepu pięknie się pożegnał.
Zapamiętamy dobrze nie tylko sklep, ale i jego właściciela. Zwracał uwagę swoją uprzejmością, kulturą osobistą, pomocnością i kompetencją.
Po ponad czterech dekadach sklep motoryzacyjny przy ul. Żeromskiego został zlikwidowany. Zwraca uwagę fakt, jak pięknie jego właściciel i pracownicy pożegnali się z mieszkańcami.
Na drzwiach pustego dziś sklepu, obok kartki „Sklep zlikwidowany” wisi list następującej treści:
Szanowni Państwo,
z całego serca dziękujemy za 42 lata zaufania, życzliwości i obecności. Od 1984 roku mieliśmy zaszczyt być częścią Państwa codzienności - wspierać, doradzać i pomagać.
Nadszedł dla nas czas zakończenia tej pięknej drogi i przejścia na emeryturę. Decyzja ta nie była łatwa, bo sklep to nie tylko praca - to przede wszystkim ludzie, relacje i wspomnienia, które pozostaną z nami na zawsze.
Dziękujemy za każdą wizytę, rozmowę, uśmiech i dobre słowo. To dzięki Państwu ten sklep miał swoją duszę.
Życzymy Państwu wszystkiego, co najlepsze - zdrowia, spokoju i samych dobrych dróg.
Z wdzięcznością i serdecznym ,,do widzenia"
Zespół sklepu motoryzacyjnego „Dandex"
My również dziękujemy i życzymy wszystkiego dobrego. Niech to będzie piękna emerytura. Będziemy tęsknić.
23 3
Pożegnanie w pięknym stylu. Również życzymy wszystkiego dobrego.
7 1
Miasto umiera...
żeby coś kupić trzeba mieć albo auto żeby dostać się na koniec miasta bo nawet autobusów nie ma, albo jechać do Warszawy, u nas w mieście nic nie ma...
ulica na Warszawskiej wyglada jak śmierć ... puste witryny, obskurne pustostany.
Dlaczego nie można sklepów jak empik, h&m, pepco, smyk otworzyć gdzieś na mieście ?
6 1
Proszę samemu wynająć lokal przy Warszawskiej, zatrudnić sprzedawcę i pogadamy za kilka miesięcy. Sam zwiniesz interes :) To nie wina władz i samego miasta, to znak czasu !
4 1
NIESTETY ,ALE MIASTO STAJE SIE NIE PRZYJAZNE JEGO MIESZKANCOM,BO WSZYSTKIE TRAWNIKI,CHODNIKI, SKWERY CZY DROGI ZAMIENIONO NA STREFE PŁATNEGO PARKOWANIA !!WIEC KAZDY WOLI JECHAĆ POD DUZY MARKET CZY GALERIE, BO TAM NIE MUSI PATRZEĆ NA ZEGAREK, I CZY PARKINGOWY PASTUCH GO NIE GANIA ZA BRAK BILETU .A TO LUDZI WYJĄTKOWO DZIŚ STRESUJE, ZWŁASZCZA W SADZIE ,APTECE CZY U LEKARZA,GDZIE NIE MAJA WPŁYWU NA CZAS OBSŁUGI .DO TEGO PO ZAMYKAŁY SIE W CENTRUM -WARZYWNIAKI ,SPOŻYWCZAKI ,A NA ICH MIEJSCE POWSTAŁY PO KILKA NA JEDNEJ ULICY SALONY GIER HAZARDOWYCH Z ZAKLEJONYMI WITRYNAMI I KAMERAMI !! TO CZYM TAM HANDLUJĄ, ZE TAK DROGIE LOKALE UTRZYMUJĄ??NIESTETY,ALE MIASTO SŁYNIE Z HAZARDU I KEBABOW..
6 1
Kawał historii, tata kupował tam wiele rzeczy, w tym swego czasu rower górski Romet... eh piękne czasy to były
4 1
Takie sklepy upadają przez sklepy internetowe...
3 0
Bo wolę zamówić przez internet taniej i mieć to za dzień/ dwa niż czekać tyle samo i przepłacać. Wszystko jest coraz droższe, nie dziwne że ludzie chcą oszczędzać. Sochaczew to drogie miasto, ceny jak w Warszawie (często i wyższe) a pracy jak na lekarstwo i zarobki jak kot naplakał.
1 0
Tak w latach 90 tych kupowałem tam akumulator do 126p chyba centra Poznan była .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz