Członkowie Sekcji Wędkarstwa Karpiowego z Sochaczewa zajęli się budową krześliska, czyli, mówiąc łopatologicznie, sztucznego tarliska nad Zalewem w Boryszewie. Jak sami przyznają – napracowali się solidnie.
W weekend 21- 22 lutego członkowie sochaczewskiej Sekcji Wędkarstwa Karpiowego podjęli się szczególnego wyzwania – budowy krześliska.
- Pod okiem gospodarza, czyli Koła PZW Sochaczew - Miasto, solidnie popracowali nad Zalewem, dodając kolejne, specjalnie przygotowane choinki, które swoje „nowe” życie dostaną właśnie tu, tworząc idealne do miejsce do odbywania naturalnego tarła. Musimy przyznać, że z tego projektu jesteśmy wyjątkowo dumni! –
- donoszą wędkarze, dziękując wszystkim obecnym za pracę – trzeba przyznać – w trudnych i mało sympatycznych warunkach, a także tym wszystkim, którzy przekazali na ten cel choinki i potrzebne materiały.
- To już kolejna edycja prac przy krześlisku, których efekty będziecie mogli zaobserwować wiosną, kiedy ryby poczują trochę upragnionego słońca i ruszą w poszukiwaniu „amorów" - nie mylić z amurami –
- dodaje SWKS.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz