W ostatnich dniach gmina Nowa Sucha podpisała umowę na dofinansowanie dużego zadania związanego z wymianą wodomierzy. Jak mówi wójt Maciej Mońka, aby zrealizować inwestycję, wartą blisko 4 mln zł, potrzebna będzie pomoc sołtysów i radnych, ale przede wszystkim samych mieszkańców.
Dzięki dofinansowaniu z Funduszy Europejskich dla Mazowsza gmina Nowa Sucha wymieni wodomierze. Projekt zakłada też stworzenie swego rodzaju centrum zarządzania.
- Będziemy musieli dotrzeć do każdego mieszkańca, wymienić na terenie jego posesji wodomierz, uzyskać odpowiednie dokumenty dotyczące dalszej współpracy. Sygnał z wodomierza będzie odczytywany prawdopodobnie raz na godzinę, dzięki czemu szybko będzie można wyłapać różne anomalie i tu na przykład, kiedy mieszkańca nie będzie, a nastąpi jakaś awaria, my to zlokalizujemy i będziemy mogli powiadomić o tym właściciela posesji. Mamy nadzieję, że uchronimy w ten sposób posesje przed jakimś zalaniem wodą –
- tłumaczy wójt Mońka.
Rozliczenie za pobraną wodę będzie wystawiane co miesiąc. Samorząd liczy na to, że mieszkańcy zgodzą się na wystawianie faktur elektronicznych, co ograniczy koszty związane z wystawianiem faktur papierowych i ułatwi płatność.
- Wszystko będzie się odbywało w sposób automatyczny. Ludzie będą tylko od czasu do czasu kontrolować wychwycone przez system anomalia –
- mówi wójt.
Co ważne, mieszkańcy również będą mieli możliwość zdalnego sprawdzenia ilości wody, zużytej danego dnia, miesiąca czy roku.
Samorząd jest obecnie w trakcie przygotowania przetargu.
- Chcemy jeszcze przed przetargiem wyłonić tzw. inżyniera projektu, który będzie pomagał nam w realizacji całego przedsięwzięcia od przetargu do rozliczenia projektu –
- dodaje wójt.
Co istotne, w trakcie realizacji zadania bardzo przyda się pomoc sołtysów i radnych – by poinformować mieszkańców o kolejnych etapach przedsięwzięcia, ale też samych mieszkańców.
- Będziemy prosić mieszkańców o dane kontaktowe, żeby firma, która będzie wymieniać wodomierze, mogła umówić się na instalację wodomierza na konkretny dzień i godzinę. Zależy nam też na zgodzie mieszkańców na przesyłanie faktur drogą elektroniczną za pomocą smsa czy maila. To usprawni cały proces –
- mówi wójt Mońka.
Cały system pozwoli na wykrycie nawet drobnych wycieków i oszczędność w gospodarstwach i instytucjach publicznych na terenie gminy. To z kolei przełoży się na oszczędności, tak przynajmniej, jak mówi wójt, dzieje się w gminach, które wprowadziły podobne rozwiązania.
- Zanim przystąpiliśmy do tego programu i złożyliśmy wniosek, oglądaliśmy takie rozwiązania w innych samorządach. Tam oszczędności wody wyniosły nawet 20 procent –
- mówi wójt.
Wprowadzenie systemu pozwoli też na ograniczenie „szarej strefy”, ponieważ wodomierze pokażą, czy faktycznie w miejscach, które są zgłoszone jako niezamieszkałe, nie ma poboru wody.
0 0
spora ilość mieszkańców to osoby starsze, bez internetu, poczty elektronicznej i osoby które nie odczytują smsów bo nie potrafią. Pozyskujemy pieniądze bez wcześniejszego sprawdzenia. 4 mln na cos takiego to wyrzucenie pieniędzy w błoto.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz