Nowe możliwości komunikacyjne dla mieszkańców gminy Nowa Sucha. Jak mówi wójt Maciej Mońka, może się zdarzyć, ze autobusy przez pewien czas będą jeździć na pusto, ale jeżeli chce się przywrócić komunikację publiczną, to trzeba odpowiednio zagęszczać linię.
Wraz z początkiem roku w gminie Nowa Sucha pojawiły się nowe możliwości komunikacyjne. To dzięki przystąpieniu gminy do Związku Powiatowo-Gminnego Żyrardowskie Przewozy Autobusowe. Przy udziale środków przekazanych przez wojewodę mazowieckiego, uruchomiono dodatkowe linie autobusowe.
- Rozszerzamy linię autobusową, którą wprowadziliśmy kilka lat temu z Kozłowa Szlacheckiego. Był jeden kurs rano, a z Sochaczewa były dwa kursy. Od nowego roku do Sochaczewa jest dziewięć kursów, a z Sochaczewa jedenaście –
- mówi wójt Maciej Mońka.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, uruchomiona zostaje również nowa linia łącząca Sochaczew z Żyrardowem na trasie Sochaczew – Różanów – Żyrardów przez Guzów.
- Są cztery kursy w jedną stronę, cztery w drugą. Ciekawa możliwość dla mieszkańców Kozłowa Biskupiego. Współpracujemy już z Komunikacją Miejską, a doszły nam jeszcze dodatkowe kursy, których realizatorem jest Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej PKS. Zachęcam, żebyśmy pozostawili samochody w domu, skorzystali z komunikacji publicznej. Myślę, że będzie bardziej komfortowo, bezpiecznie, a jak jeszcze przespacerujemy się na przystanek i z powrotem, to będzie bardziej zdrowo –
- zachęca wójt.
Jednocześnie gmina informuje, że linia Sochaczew – Żyrardów przez Wiskitki funkcjonuje bez zmian. Przystanek Kazimierów na tej trasie znajduje się w miejscowości Roztropna.
Poszerzenie oferty komunikacyjnej dla mieszkańców nie wzięło się znikąd.
- Niby mamy dostęp do samochodów, w wielu domach jest ich po kilka, ale widzimy, że na ulicach jest coraz trudniej jeździć. W perspektywie mamy budowę CPK, gdzie ten ruch jeszcze się wzmoże. Chcielibyśmy pobudzić przynajmniej część mieszkańców do korzystania z komunikacji publicznej. Ktoś może powiedzieć, no powietrze będziemy wozić. Pewnie będzie taki czas, kiedy nikt nie będzie z tej komunikacji korzystał, ale jak wynika z badań ogólnopolskich i z doświadczeń wielu gmin, jeżeli chce się przywrócić komunikację publiczną, to trzeba odpowiednio zagęszczać linię, bo inaczej ona nigdy nie zostanie przywrócona –
- konkluduje wójt.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz