Adam Osicki nowym dyrektorem Gminnego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Sochaczewie. Podczas ostatniej sesji przedstawiono go radnym i sołtysom.
Na ostatniej sesji rady gminy Sochaczew wójt Dariusz Krupa przedstawił zebranym nowego dyrektora GZGK – Adama Osickiego. Poprzednio funkcję tę piastował Adam Kloch. W konkursie na to stanowisko wziął udział jeszcze Piotr Kierzkowski, ale zdaniem komisji to pan Adam wypadł lepiej.
Nowy dyrektor ma 45 lat i od ubiegłego roku jest mieszkańcem gminy Sochaczew.
- Od wielu lat jestem związany z sektorem instalacyjnym i technicznym. Doświadczenie zawodowe zdobywałem w jednym z największych zakładów produkcyjnych w Polsce, można powiedzieć i w Europie, w Orlen S.A. w Płocku, gdzie pełniłem funkcję mistrza utrzymania ruchu w obszarach automatyki, elektryki oraz mechaniki. Odpowiadałem za nadzór i koordynację projektów technicznych, inwestycyjnych i remontowych, a także za zarządzanie licznym zespołem pracowników w systemie całodobowym, zapewniając ciągłość utrzymania ruchu –
- mówił Adam Osicki.
Nowy dyrektor wspomniał też o celach, jakie sobie stawia w pracy na tym stanowisku.
- Obejmując tę funkcję stawiam sobie kilka kluczowych celów: podniesienie jakości usług świadczonych mieszkańcom, racjonalne i odpowiedzialne gospodarowanie środkami publicznymi, modernizację infrastruktury oraz wdrażanie rozwiązań, które zwiększą efektywność i obniżą koszty, budowanie silnego, kompetentnego zespołu pracowników, którzy będą dumni z tego, co robię. Chciałbym, aby zakład był postrzegany nie jako instytucja od awarii, ale jako partner przewidywalny, rzetelny i otwarty na współpracę –
- mówił Osicki.
W swoim wystąpieniu podkreślił wolę współpracy. Od razu po przemowie kilkoro radnych skorzystało z okazji, by poprosić o zapewnienie bezpieczeństwa na obecnie oblodzonych odcinkach dróg na terenie gminy. Adam Osicki zapewnił, że w miarę możliwości zajmie się tym tematem. Jak mówił, mimo że obecnie w całym kraju ciężko o dostęp soli drogowej, gminie Sochaczew udało się zabezpieczyć ciągłość jej dostaw.