Stowarzyszenie Wioska Rodziców Sochaczew przygotowało ciekawą ofertę spotkań. Dla dzieci szykuje się doskonała zabawa, a dla rodziców potężna dawka wiedzy, a wszystko to bezpłatnie.
W naszym mieście powstało nowe stowarzyszenie – Wioska Rodziców Sochaczew. Zawiązało się ono pod koniec ubiegłego roku, ale już ma na koncie kilka ciekawych inicjatyw. O główny cel stowarzyszenia zapytaliśmy jego współtwórczynię Olę Kapocsi.
- Stowarzyszenie powstało z myślą o zdrowiu psychicznym rodziców i wzbogaceniu zimowej oferty zajęć dla dzieci. Chcemy się spotykać, chcemy się wspierać i być razem, bo myślę, że zdrowie psychiczne rodziców przekłada się na dzieci, więc to wszystko razem gra –
- tłumaczy nasza rozmówczyni.
W tym duchu stowarzyszenie przygotowało program na najbliższe miesiące. Dla dzieci szykuje się doskonała zabawa, a dla rodziców potężna dawka wiedzy. Spotkania odbywają się w kramnicach miejskich. Co ważne, udział w nich jest całkowicie bezpłatny.
- Najbliższe spotkanie już w poniedziałek 19 stycznia. Start o 12.00. Przybędzie do nas Malwina Dudkiewicz, wspaniała osoba o wielkim sercu, która będzie tworzyła z dziećmi bukiety ze świec sojowych. Tego samego dnia rodzice będą mieli okazję spotkać się ze specjalistką Sylwią Latoszewską, która opowie o roli kompetencji społecznych w rozwoju dziecka i profilaktyce zdrowia psychicznego –
- mówi Ola Kapocsi.
Wieści o nowym stowarzyszeniu rozeszły się błyskawicznie. Założycielki Wioski Rodziców Sochaczew (Ola Kapocsi, Justyna Mananowska i Monika Doniek-Wijata) otrzymują wiele telefonów od ludzi dobrej woli.
- Ja o tych ludziach nigdy wcześniej nie słyszałam. Oni po prostu piszą, są zafascynowani, że powstała taka inicjatywa. Przyjeżdżają jako eksperci na nasze spotkania z potrzeby serca. Ich zysk jest zerowy, tak samo jak nasz. Te osoby chcą, tak samo jak my, pomóc rodzicom i tak samo jak my, chcą być częścią tej wspólnoty. Także to jest chyba piękno tej inicjatywy –
- mówi współzałożycielka Wioski Rodziców.
Spotkania póki co odbywają się w kramnicach miejskich, potem stowarzyszenie chce się udać w plener. W czasie trwania zajeć dzieci mają zapewnioną mobilną bawialnię.
- Dzięki ludziom dobrej woli udało nam się skompletować sporą ilość wspaniałych zabawek. Po każdym wydarzeniu te zabawki są myte i składowane na zapleczu, uprzejmie użyczonym przez Urząd Miasta, a potem znów rozpakowywane –
- tłumaczy Ola Kapocsi.
Program spotkań jest ustalony praktycznie do końca lutego. Szczegóły na plakacie.

Z kolei 27 lutego w kramnicach spotkanie dla mam odnośnie wypalenia rodzicielskiego prowadzone przez Katarzynę Lewińską.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz