Radny powiatowy Tomasz Ertman w czasie ostatniej sesji zapytał o przyszłość zalewu w Boryszewie.
Zalew w Boryszewie jest obecnie dzierżawiony przez Polski Związek Wędkarski. W czasie ostatniej sesji rady powiatu radny Tomasz Ertman zapytał jak długo potrwa ta dzierżawa i co dalej będzie się działo z zalewem? Odpowiedzi udzieliła starosta powiatu sochaczewskiego Jolanta Gonta.
- Zalew położony jest na gruntach Skarbu Państwa, a starosta wykonując część zadań administracji rządowej przy współpracy z wojewodą ma możliwość dysponowania tym majątkiem. Myślę, że umowa z PZW będzie przedłużana, choć to zależy od wojewody. Jeśli wojewoda wyrazi zgodę, a do starosty nie wpłyną żadne inne wnioski i oficjalne zapytania o możliwość zagospodarowania tego akwenu przez inne podmioty, to uważamy, że należy tę umowę kontynuować, o ile wędkarze się do nas zwrócą –
- powiedziała starosta Jolanta Gonta. Jak dodała, z tej konkretnej dzierżawy wynikają pewne korzyści:
- Wędkarze dbają, aby był tam porządek, żeby nie było nielegalnego połowu. Wszystkie sprawy związane z tym akwenem są w gestii wędkarzy.
15 2
A kiedyś kąpielisko, dzień strażaka itd... MASAKRA
19 1
miejsce z potencjałem dla wypoczynku i rekreacji mieszkańców Sochaczewa - inne miasta z takich terenów robią perełki a Sochaczew - no cóż..
i się dziwić ze u nas w porównaniu do innych miasta jest jedna wielka chu.............a
jak zawsze po najniższej linii oporu - byle sie nie przepracować bo to trzeba by wniosek napisać itp.. ale po co, prościej wydzierżawić. to samo miasto zrobiło z kortami w Sochaczewie powodując iż tenis stał się sportem tylko dla wybranych bo żeby pograć trzeba stać się członkiem stowarzyszenia ale i to nie daje gwarancji bo trzeba czekać w kolejce bo pierwszeństwo maja zasłużeni działacze stowarzyszenia
5 0
PO LINII NAJMNIEJSZEGO OPORU...bo linie wszystkie sa rowne..tylko opor jest rozny...jest najmniejszy kiedy nic sie nie robi...
11 1
Dlaczego tylko wędkarze mają mieć korzyść z zalewu ?
8 0
No to nic się nie zmieniło od czasów komuny
Wszystkie obiecujące lokalizacje poobsiadane przez leśnych dziadków, działaczy, stowarzyszenia etc.
Zalew w Skierniewicach i zalew w Żyrardowie najlepsze przykłady co można zrobić z zalewem Boryszewskim.
Pamiętam jak w latach 90 jedyną odpowiedzią na brak rozwoju Sochaczewa było to, że podlegamy pod Skierniewice, miasto wojewódzkie i tam jest pompowana cała kasa a teraz jaka jest odpowiedź?
Prawie taka sama tylko, że Skierniewic już się nie wymienia.
Koniec końców będzie taki, że któryś z posłów czy innych polskich oligarchów wykupi teren, postawi mur, na wysepce zrobi obiekt z czerwoną latarnią i *elyta* będzie miała miejsce do zabaw.
Drugi wariant będzie taki, że przyjedzie deweloper, zasypie wszystko śmieciami, popiołami i piachem i postawi *ultranowoczesne osiedle* lub kolejne *centrum handlowe*.
Wstyd i żenada żeby takie miejsce, które niegdyś tętniło życiem stało się ogródkiem do spijania piwska i *małpek* dla starych ramoli z państwowych spółek, którzy chowają się tam przed swoimi żonami.
8 0
Dajcie spokój, Gonta nie wie , nie umie, nie chce sie jej, nie potrafi, nie wie gdzie sie zwrócić po pieniądze , nie zależy jej na tym a podsumowując to jednym zdaniem- ma to w 4literach i co jej zrobicie-ano nic jej nie zrobicie- nie nauczycie wilka orać!
8 0
To jest straszne jak te miasto jest zarządzane. Żyrardów umie mieć zalew dla ludzi, Mszczonow umie mieć termy i otwarte baseny, a co umie Sochaczew? Co oferuje swoim mieszkańcom, bulwarowa saunę ? Zraszacze na placu Kościuszki ?
0 0
Redakcjo. pyta to brzydke słowo.
2 0
Nie mamy pańskiego płaszcza! I co pan nam zrobi?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz