Zamknij
REKLAMA

Rafał Durzyński, pracowity czas w pasiece Paulinka, pierwszy miód już zebrany

13:34, 20.05.2022 | K.Ż
Skomentuj
REKLAMA

Dziś 20 maja obchodzimy Światowy Dzień Pszczół, święto zostało ustanowione przez ONZ. W tym dniu uwagę kierujemy na pszczoły i pszczelarzy. Dla jednych i drugich to pracowity czas. O tym, w jakiej kondycji w tym roku są pszczoły mówi Rafał Durzyński pszczelarz, a zarazem prezes Rejonowego Koła Pszczelarzy Iłów ”Paulinka”.

Pasieka Rafała Durzyńskiego to rodzinne przedsięwzięcie, w prowadzeniu którego zaangażowana jest zarówno żona, jak i tata pszczelarza. Wszyscy dbają o to, by pszczoły miały zapewnione odpowiednie warunki, a to owocuje. 

- W tym roku pszczółki dobrze przezimowały, są w dobrym zdrowiu i myślę, że będą nas cieszyły swoja pracą i pysznym miodem przez cały sezon. Teraz jest bardzo pracowity czas w pasiece, tak dla nas pszczelarzy, jak i pszczół. Prace trwają praktycznie od świtu do nocy. Pracujemy cały czas, jeśli nie w pasiece to w pracowni. Obecnie skupiamy się na poszerzaniu gniazd, żeby pszczółki miały miejsce na składowanie miodu i składanie jaj.

Trwa też pozyskiwanie tegorocznego miodu.

- Pierwszy tegoroczny zebrany miód jest wielokwiatowy, a więc wyprodukowany z tego wszystkiego, co kwitnie w maju np. mniszki, klony, sady owocowe. Powoli zaczyna przekwitać rzepak  i myślę, że za około tydzień będziemy pozyskiwać miodek rzepakowy. Świeżo pozyskany płyn, który często jest jeszcze ciepły ma genialny smak i tylko nieliczni mogą go zaznać. W sezonie najbardziej lubię dodawać go do kanapki z białym serem, a w zimie idealnie sprawdzi się w mrówkowcu, czy jako dodatek do herbatki.

- podpowiada Rafał Durzyński.

W naszym regionie możemy zaobserwować, że pasieki stają się coraz bardziej mobilne i są przenoszone w zależności od kwitnienia roślin w różne miejsca.

- W gminie Iłów mamy wielu zaprzyjaźnionych sadowników, którzy chętnie goszczą nasze ule na swoim terenie. Przewożenie z reguły odbywa się wcześnie rano, zamykamy wtedy wlotki i przewozimy pszczele domki w odpowiednie miejsce. W jednym takim ulu potrafi mieszkać ponad 80 tysięcy pszczół robotnic, a do tego musimy dodać jeszcze królowa matkę i trutnie. Na jednej ramce potrafi siedzieć nawet 10 tysięcy pszczół.  Musimy pamiętać, że w całym tym procesie miód i produkty pszczele nie są najważniejsze. Najbardziej istotny jest proces zapylania roślin. To jest najważniejsza pracą pszczół, która jest dla nas istotna. Bardzo popularne w ostatnim czasie stało się np. sianie łąk kwietnych, a pasieki możemy zauważyć nawet w dużych miastach. Myślę, że każde miejsce jest dobre dla pszczół, bo owady byle czego do ula nie przyniosą. Nawet nektar, który przynoszą z roślin rosnących w dużych miastach nie jest zły.

- dodaje pszczelarz Rafał Durzyński.

Współczesne pszczelarstwo zmaga się z wieloma problemami.

- Aktualnie mamy wysoki poziom chemizacji rolnictwa. Wszechobecne są środki ochrony roślin stosowane przez rolników. Jestem jednak dobrej myśli, że nasi rolnicy, są profesjonalistami, którzy  znają się na rzeczy i wiedzą jak poprawnie stosować środki, aby mieć zdrowe plony, a my pszczoły. Aby tych cennych owadów było więcej, to musimy dbać o środowisko i stosować jak najmniej tej chemii. I po prostu kupować miód, bo kiedy będziemy to robić wtedy pszczelarze będą mieć większa ochotę i siłę, aby rozwijać swoje pasieki i mieć więcej pszczół. Ja bardzo chętnie odwiedzam również szkoły i opowiadam dzieciom o tych pożytecznych owadach. I myślę, że ta edukacja od najmłodszych lat zaprocentuje w przyszłości.

Pszczelarze mogą liczyć również na dofinansowania z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

- To już drugi rok, kiedy agencja wprowadziła wsparcie dla pszczelarzy i jest to 20 zł do każdej przezimowanej pszczelej rodziny. Myślę, że pszczelarze chętnie korzystają z tego wsparcia i wykorzystują je chociażby na poszerzenie czy unowocześnianie pasieki.

[ZT]53463[/ZT]

 

(K.Ż)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

StefanStefan

1 5

Czy ten delikwent to normalny jest bo wszędzie jak go na fotkach widac to od ucha do ucha , no może taki zawsze ma nastrój radosny ,ale czy to nie co innego i to chyba jakis radny jest , jak sie nie mylę. 17:55, 21.05.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%