Bisami i owacjami na stojąco zakończyły się koncerty sochaczewskiej orkiestry kameralnej w Wilnie i w Trokach. Zespół pod batutą Artura Komorowskiego zaprezentował najwyższy poziom artystyczny, czym ujął Litwinów i Polaków mieszkających na Litwie.
W sobotę 21 października orkiestra zagrała w odrestaurowanym Pałacu Tyszkiewiczów w Zatroczu, a koncertu wysłuchali m.in. przedstawiciele Instytutu Polskiego w Wilnie. Następnego dnia ponad dwudziestoosobowy zespół zaprezentował się w polskim kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wilnie. W programie koncertów znalazły się m.in. utwory Chopina, Moniuszki, Paderewskiego, Kurpińskiego, a na bis wiązanka popularnych pieśni polskich, w których słynne „Góralu, czy ci nie żal” razem z orkiestrą wykonywali słuchacze. W tym koncercie uczestniczyła m.in. ambasador RP na Litwie, Urszula Doroszewska.
W poniedziałek 23 października, uczestniczący w wyjeździe wiceburmistrz Marek Fergiński oraz Artur Komorowski, dyrygent Cameraty i jednocześnie dyrektor Sochaczewskiego Centrum Kultury spotkali się z władzami historycznego miasteczka Troki. To pierwszy krok do nawiązania współpracy między Sochaczewem a tym samorządem, choć już dziś orkiestra otrzymała zaproszenie do ponownego odwiedzenia okolic Wilna.
Wyjazd Cameraty do Wilna oraz cykl koncertów na Mazowszu stały się możliwe dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach projektu Naród-Muzyka-Tożsamość oraz wsparciu finansowemu Urzędu Miejskiego.
Podobny, typowo polski repertuar usłyszymy 11 listopada w Sochaczewie podczas obchodów Święta Niepodległości.
UM
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz