Deszczowa pogoda niegroźna dla małych adeptów sportowych wyzwań. Tegoroczna "12. Olimpiada Przedszkolaków" przebiegała pod hasłem "Wielka przygoda na Dzikim Zachodzie". Jak podkreślała Renata Kubik kierownik obiektów sportowych Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, po raz pierwszy w historii wydarzenia konieczne było przeniesienie imprezy do hali z powodu niesprzyjającej aury, jednak dzieciakom w ogóle to nie przeszkadzało!
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"17342"}
Czwartkowy poranek, a dokładnie 11 czerwca o godzinie 10:00, stał się dla dzieci istnym dzikim zachodem. Wszystko za sprawą 12. Olimpiady Przedszkolaków pod patronatem i o puchar Burmistrza Sochaczewa! Impreza została przeniesiona ze stadionu przy ul. Warszawskiej 80 na halę sportową przy ul. Kusocińskiego z powodu deszczowej aury.
- Po raz pierwszy nie udało się zrobić imprezy na zewnątrz. Przeżywam to od wczoraj, no ale cóż, impreza jest nieodwołana. Wydarzenie trwa w najlepsze na hali sportowej. Mamy 20 przedszkoli na listach startowych. Dzisiejsza olimpiada przebiega pod hasłem "Wielka przygoda na Dzikim Zachodzie", więc mamy tematyczne konkurencje -
- tłumaczy Renata Kubik, kierownik obiektów sportowych Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sochaczewie.
W programie znalazły się między innymi "Pędzenie bydła", polegające na slalomowym toczeniu dużej piłki gimnastycznej, "Lasso szeryfa", czyli rzuty ringiem na pachołek, "Gorączka złota" związana z przenoszeniem skarbów, "Sztafeta kowbojska na mustangach" oraz "Pojedynek rewolwerowców", podczas którego dzieci oddawały strzały do bramek.
Nad sprawnym przebiegiem wydarzenia czuwali nauczyciele i wolontariusze ze Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Kozłowie Biskupim. Organizatorzy podkreślają, że celem wydarzenia jest przede wszystkim promowanie aktywności fizycznej wśród najmłodszych mieszkańców miasta i okolic.
- To jest bardzo ważne wydarzenie, żeby promować aktywność fizyczną wśród najmłodszych. Trzeba pokazywać im nasze fantastyczne obiekty, aby zaszczepić w nich miłość do sportu. Wiadomo, że dzisiaj to jest rekreacja, ale być może przez to dzieci będą chętnie trenowały w naszych sochaczewskich stowarzyszeniach. Jest to przeróżny wachlarz możliwości i różne dyscypliny -
- mówi z uśmiechem Izabela Wojdyno, dyrektor MOSiR Sochaczew.
Na miejscu pojawiły się dzieci z "Akademii Smyka", które zdały nam swoją relację z wydarzenia.
- Jest fajna muzyka, można robić różne, fajne rzeczy. Można popatrzeć jak to wszystko się dzieje. Jesteśmy gotowi na konkurencje. Chodzimy na treningi i gramy w piłkę nożną oraz koszykówkę -
- opowiadają Adam i Bruno z sochaczewskiej placówki.
Mimo deszczowej pogody i konieczności zmiany lokalizacji, 12. Olimpiada Przedszkolaków dostarczyła młodym uczestnikom wielu emocji, sportowej rywalizacji i dobrej zabawy - i o to właśnie wszystkim chodziło! Na twarzach przedszkolaków było widać mnóstwo uśmiechu podczas wykonywania zadań. To pokazuje, że dzieci chcą oraz potrzebują sportu w ciekawej formie. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sochaczewie znów pokazał, jak można w świetny sposób zachęcić do aktywnego spędzania czasu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz