To nie było ognisko. Nie sposób policzyć, ile zwierząt, ptaków, owadów, płazów zginęło. W czwartek 16 kwietnia płonęła skarpa nad Bzurą za Szkołą Podstawową nr 4 w Sochaczewie. Jak mówią strażacy, płomienie sięgały kilku metrów. Nie kryją, że pożar był najprawdopodobniej efektem nieodpowiedzialnego zachowania człowieka.