Sobota 30 maja, godz. 18. Stadion przy ul. Warszawskiej. Czas na kolejny, epicki bój naszych rugbistów. Czas na klasyk Ekstraligi rugby. ORLEN Orkan Sochaczew podejmuje Energa Ogniwo Sopot. Stawką tego meczu jest awans do wielkiego finału!
Rozgrywki Ekstraligi rugby wchodzą w ten weekend w najważniejszą, finałową fazę. Cztery pierwsze drużyny stoczą boje półfinałowe, które wyłonią uczestników wielkiego i małego finału. Absolutnym hitem tej fazy jest starcie naszego Orkana z sopockim Ogniwem, a więc odpowiednio trzeciej i drugiej drużyny fazy grupowej.
Zasady awansu do finału
Półfinał składa się z dwóch spotkań. W najbliższą sobotę o godz. 18.00 Orkan gra u siebie, za tydzień też w sobotę walczy w Sopocie (16.00). Do finału awansuje drużyna, która w dwóch meczach osiągnie lepszy bilans. Najpierw dużych punktów łącznie z bonusowymi. Jeśli to nie wyłoni zwycięzcy idziemy do kolejnych punktów regulaminu i tam mamy w kolejności: korzystniejszy stosunek małych punktów, większą liczbę zdobytych małych punktów, mniejszą liczba czerwonych kartek, mniejszą liczbę żółtych kartek. A jeśli i to nie da rozstrzygnięcia, zdecyduje wyższe miejsce w poprzednim sezonie rozgrywkowym.
Szansa by aż tak szczegółowe zapisy decydowały o awansie jest mniejsza od szansy na trafienie szóstki w najbliższej kumulacji totolotka. Ale, że oba mecze mogą być niezwykle zacięte i decydować będą szczegóły, a mogą rozstrzygać się w ostatniej akcji świadczy historia ostatnich lat rywalizacji pomiędzy Orkanem i Ogniwem.
7:7 w bezpośrednich meczach
Od kiedy Orkan na stałe dołączył do czołowych drużyn Ekstraligi, czyli od sezonu 2021/2022 doszło do czternastu meczów pomiędzy drużynami z Sochaczewa i Sopotu. Obie ekipy mają na koncie po siedem zwycięstw. Orkan był skuteczniejszy w meczach, których stawką był medal, a dokładnie złoty medal. W 2022 roku w Sopocie sochaczewianie wygrali 17:16, a ostatnią swoją punktową akcję wykonali na trzy minuty przed końcem spotkania. Wcześniej przez cały mecz prowadziło Ogniwo.
W 2024 – Orkan – pierwszy i jedyny, jak dotąd raz - był zdecydowanym faworytem finału w Sochaczewie i tym razem Ogniwo o mało co nie sprawiło sensacji. Sochaczewianie prowadzili przez cały mecz, ale końcówka należała do gości, którym zabrakło jednej akcji, by odwrócić losy starcia. Wynik 22:18 w rugby to prawie jak remis.
Dwie porażki w ostatniej akcji meczu
W tym sezonie dwa razy górą było Ogniwo. Dwa razy wygrywało jednym punktem i dwa razy zwycięstwo sopocianie zapewniali sobie w ostatniej akcji meczu. Jesienią w Sochaczewie było 24:23 dla Mew, wiosną w Sopocie 29:28.
- Zapowiadają się dwa fascynujące widowiska. Ważne jest to, że zostaną rozegrane tydzień po tygodniu, co oznacza bardzo duże obciążenie dla zawodników. Kto lepiej wytrzyma fizycznie oba starcia, kto poniesie mniej strat, ten powinien wygrać. Kibice już mogą zacierać ręce. To będzie bój do ostatniej kropli potu. Kości będą trzeszczały od pierwszej do ostatniej minuty. Nikt nie odpuści. Nie wiem kto wygra. Niech wygra rugby -
- mówi legenda polskiego rugby, były trener m.in reprezentacji Polski Andrzej Kopyt, który będzie komentował pierwsze spotkanie w Sochaczewie (transmisja YouTube Ekstraliga rugby).
Ogniwo bez Zeszutka
Oba zespoły przystąpią do rywalizacji osłabione brakiem ważnych zawodników. Ogniwo straciło swego kapitana i jednego z liderów Piotra Zeszutka, który został zawieszony przez Komisję Gier i Dyscypliny za brutalny faul na rywalu – kapitanie Orkana w poprzednim meczu tych dwóch drużyn. O wyroku jest głośno, bo faul był wyjątkowo brutalny (kopnięcie w głowę leżącego rywala), ale też dlatego, że zapadł dopiero miesiąc po występku. Zawieszenie na trzy mecze oznacza, że Zeszutek nie pomoże swojej drużynie ani w meczach półfinałowych, ani w meczu o medal – bez względu na to, czy będzie to mały, czy duży finał.
Orkan stracił z kolei mocnego gracza II linii, Gruzina Vazhę Maisuradzę, który meczu z Pogonią Awenta Siedlce (decydującym o pierwszym miejscu w sezonie zasadniczym), przegranym przez Orkan 17:21, doznał poważnego urazu barku i nie wiadomo, i raczej nie zagra już w tym sezonie.
- Oba zespoły mają trochę inny styl gry. Orkan preferuje szybką, wielofazową akcję. Ogniwo stawia na stałe fragmenty gry - młyn dyktowany, aut i organizowany po nim maul, którym w ostatnim meczu z Orkan trzy razy “wjechali” na pole punktowe rywali. Trenerzy i zawodnicy doskonale się znają. Jedni i drudzy będą pracować nad tym, by wytrącić atuty z rąk rywala. Może więc zdecyduje coś zupełnie innego, coś co drużyny przygotują specjalnie na te mecze. Już nie mogę się doczeka -
- dodaje Kopyt.
Apel kapitana!
- Doczekać nie możemy się i my – to już kapitan Orkana Dawid Plichta. - Mamy coś Ogniwu do udowodnienia. W tym sezonie dwa razy przegrywaliśmy w ostatniej akcji meczu. Teraz więc czas na nas. Zapraszam na mecz. Wszyscy w Polsce mówią, że Orkan ma najlepszych kibiców w Ekstralidze. Wierzę, że wypełniona po brzegi Maracana poniesie nas do zwycięstwa. Bądźcie z nami w ten sobotni wieczór. Zostańcie naszym szesnastym zawodnikiem. Wasz doping dodaje nam skrzydeł -
- apeluje Dawid Plichta.
Nic dodać, nic ująć. Sobota 30 maja, godz. 18.00. ORLEN Orkan Sochaczew – podejmuje Energa Ogniwo Sopot. Stawką awans do półfinału. To mecz z kategorii tych, które trzeba obejrzeć.
Sponsor tytularny RC Orkan: ORLEN SA
Sponsor strategiczny: Miasto Sochaczew
Sponsorzy generalni: Poltrans Sochaczew, Gardenia Sport
Sponsorzy główni: Ferma Drobiu Mateusiak, Aljeka, VFM Real Estate, Helio, Fast Service
Sponsorzy: Galeria Optyczna Śliwińscy, Żywiec Zdrój, Drukarnia Chrzczany, King Cross, Przychodnia weterynaryjna VETPlanet, Tarasy Grand, Typografik.
Partner medyczny: Centrum Medyczne Gamma w Warszawie
Główny partner medialny RC Orkan: Radio Sochaczew i TuSochaczew.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz