Tradycyjnie, 1 maja, burmistrz Miasta Sochaczew, Wydział Sportu i Organizacji Pozarządowych Urzędu Miasta oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sochaczewie zaprosili do udziału w Sochaczewskim Majowym Rajdzie Rowerowym. Wydarzenie odbywa się od 2012 roku i przyciąga tłumnie mieszkańców. Na starcie stawiło się blisko tysiąc miłośników jednośladów. Zwieńczeniem przejazdu był rodzinny piknik z atrakcjami, który w tym roku odbył się w Parku Garbolewskiego.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"17117"}
Piękna, słoneczna pogoda przywitała uczestników tegorocznego Sochaczewskiego Majowego Rajdu Rowerowego.
- To już nasza tradycja w Sochaczewie, że nie ma majówki bez rajdu rowerowego i nie ma rajdu rowerowego bez pięknej pogody. Cieszę się, że pogoda dopisuje, bo ostatnio było z nią różnie, ale najważniejsze, ze dopisuje frekwencja i cały ten projekt rajdu rowerowego, możliwość spotkania się, jest bardzo ważny dla mieszkańców ziemi sochaczewskiej -
- mówił na starcie Daniel Janiak, burmistrz Sochaczewa.
W tym roku do przejechania było blisko 30 kilometrów z Placu Kościuszki przez Kuznocin, Erminów, Antoniew, Kozłów Biskupi, Starą Suchą, Orłów, Andrzejów Duranowski i Czerwonkę Parcel do miasta, gdzie w parku Garbolewskiego zaplanowano piknik. Tam na każdego czekała gorąca grochówka, woda i coś słodkiego. Na scenie zaprezentowała się orkiestra dęta. Dodatkową atrakcją była loteria, w której nagrodą główną był wspaniały, nowiutki rower.
- Muszę powiedzieć, że rzeczywiście jestem trochę zmęczona, ale to nie dlatego, że słaba kondycja, ale trzeba wszystkiego doglądać na trasie, z wolontariuszami się kontaktować, kontrolować, czy się tam nikomu nic nie stało, więc to takie napięcie emocjonalne duże, a w związku z tym też pojawia się zmęczenie. Najważniejsze, żeby wszyscy bezpiecznie dojechali do mety i byli zadowoleni. Myślę, że nam się to udało. Widzę, że buźki są uśmiechnięte i to jest najlepsza wizytówka naszego wydarzenia -
- opowiadała nam na placu Agata Kalińska, naczelnik Wydziału Sportu i Organizacji Pozarządowych w Sochaczewie.
Każdy z uczestników otrzymał specjalną kamizelkę odblaskową i certyfikat uczestnictwa. Tegoroczna trasa została dostosowana do uczestników. Każdy, niezależnie od kolarskiego stażu, mógł ją pokonać. Nad bezpieczeństwem rowerzystów czuwał także komandor i dobry duch rajdu, Jacek Spilaszek.
- Cały rajd przebiegł bardzo dobrze. Przede wszystkim pogoda dopisała. Wczoraj był jeszcze przymrozek rano, dzisiaj na plusie 7 stopni. Trasa fajna, malownicza, drogami powiatu sochaczewskiego i co najważniejsze, obyło się bez jakichś tam poważnych kontuzji i urazów. Razem, wspólnie daliśmy radę. Jestem dumny z naszego wydarzenia -
- dodał na pikniku komandor rajdu.
Organizatorami Majowego Rajdu Rowerowego są Urząd Miasta Sochaczew z Wydziałem Sportu i Organizacji Pozarządowych oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sochaczewie. Uczestników wspierają jak zawsze wolontariusze działający przy Centrum Usług Społecznych w Sochaczewie.
Do zobaczenia za rok!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz