Nowe, wyższe stawki za odbiór odpadów w gminie Teresin. Te zaczną obowiązywać z początkiem sierpnia.
Podczas ostatniej sesji rady gminy Teresin pochylono się nad stawkami za odbiór odpadów. Wójt Marek Olechowski propozycję podjęcia uchwały motywował tym, że system się nie bilansuje, w związku z czym gmina pokrywa brakującą sumę z własnego budżetu.
- My jako gmina dopłacamy do odbioru śmieci mieszkańców dość sporo i jest to spowodowane głównie zwiększeniem produkcji odpadów. Pojawiły się zarzuty, że do naszego PSZOK-u przywożone są odpady z innych gmin, ale jest to twierdzenie nieuzasadnione. Nasi pracownicy dokładnie kontrolują, kto te odpady przywozi –
- mówił podczas sesji wójt Marek Olechowski.
Stawka od 1 sierpnia wyniesie 45 zł od osoby w przypadku selektywnej zbiórki odpadów (dotychczas wynosiła ona 30,09 zł). Przewidziano też zniżkę w kwocie 10 zł dla mieszkańców kompostujących bioodpady. Co ciekawe, odpady zielone stanowią ok. 20 procent wszystkich odpadów z terenu gminy.
- W 2019 r. nasi mieszkańcy oddawali ok. 300 ton bioodpadów. W zeszłym roku było to ponad 1000 ton. Zauważamy również wzrost odpadów tekstylnych, poremontowych oraz gabarytów. To jest niejako związane z sytuacją gminy, na której planowana jest budowa CPK. Likwidujemy praktycznie trzy miejscowości. Ci mieszkańcy „likwidują” całe swoje życie, więc samoistnie produkcja tych odpadów jest bardzo duża. Poza tym powstają nowe osiedla, mieszkańcy się wprowadzają i jest to taki okres, kiedy tych odpadów powstaje więcej -
- mówiła w czasie sesji Marzena Rucińska, pracownik referatu Mienia i Środowiska.
Umowa z operatorem została podpisana na okres dwóch lat.
- W sumie usługa została wyceniona na ponad 13 mln zł. Przy 11 tys. mieszkańców stawkę ustalono na 50,17 zł –
- mówiła Marzena Rucińska.
Brakującą kwotę ma pokryć gmina.
Osoby, które nie zbierają odpadów w sposób selektywny, zapłacą za ich odbiór 135 zł za miesiąc.
Do dyskusji włączył się radny Przemysław Kopiec, który zwrócił uwagę na potrzebę uszczelnienia systemu. Wójt Olechowski podkreślił, że gmina nie ma uprawnień, by wchodzić na cudze posesje i liczyć mieszkańców, a opłaty za gospodarowanie odpadami naliczane są na podstawie deklaracji.
Do tematu odniósł się też zastępca wójta Paweł Wróblewski.
- W 2023 r. gmina dopłaciła 227 tys. zł do systemu za sprawą kart: dużej rodziny i seniora, w 2024 r. – 269 tys. zł. W 2025 roku było to 253 tys. zł oraz ok. 700 tys. zł bezpośredniej dopłaty do całego systemu z budżetu gminy z powodu niebilansowania się ilości odpadów w umowie. Umowa jest skonstruowana tak, że deklarowana jest ilość śmieci do odbioru, którą wylicza się na podstawie lat ubiegłych. Jeśli ilość odpadów jest znacznie większa niż deklarowana, gmina zobowiązuje się dopłacić do systemu z własnego budżetu, żeby kwota się bilansowała. Jeśli ilość śmieci będzie mniejsza, zapłacimy mniej niż wynika z umowy –
- mówił zastępca wójta Paweł Wróblewski.
Propozycja radnego Kopca odnośnie stopniowego podniesienia opłaty nie spotkała się z aprobatą.
Ostatecznie za podjęciem uchwały zagłosowało 12 radnych, przeciw była jedna osoba, wstrzymały się dwie.
Warto dodać, że 45 zł od osoby płacą za odbiór odpadów także mieszkańcy gminy Nowa Sucha. W gminie Rybno stawka wynosi 30 zł od osoby, w mieście - 35 zł.
Obserwator14:15, 02.07.2026
Gminy powinny dążyć do tego aby mieszkańcy wystawiali tylko tyle na ile jest podpisana umowa ,mam na myśli kosze, jeden kosz 120l,lub 240l, czy dana ilość koszy zadeklarowana ,jak obserwuję pod posesjami to stoi często po kilkanaście worków dodatkowych prócz kosza.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz