Stacja Podnoszenia Ciśnienia w Tułowicach oficjalnie otwarta. Jak mówi wójt gminy Brochów Piotr Szymański, oznacza to koniec problemów mieszkańców gminy ze słabym ciśnieniem wody w kranach.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"17267"}
To był wyjątkowy dzień dla gminy Brochów. 27 maja przed południem wójt Piotr Szymański podpisał w Teresinie umowę o dofinansowania z marszałkiem województwa Adamem Struzikiem, a wczesnym popołudniem dokonał wraz z zebranymi, i również przy udziale marszałka, oficjalnego oddania do użytku Stacji Podnoszenia Ciśnienia Wody w Tułowicach. Inwestycja została w całości zrealizowana ze środków pozyskanych przez samorząd w ramach KPO.
- W sumie na ten cel otrzymaliśmy ponad 3 mln zł. Dofinansowanie przyznano nam w grudniu, ale warunkiem było wykonanie inwestycji do 15 maja. To się udało, choć wielu nie wierzyło w ten sukces. Dzięki tej stacji skończą się problemy ze słabym ciśnieniem wody, co można było zaobserwować latem w niektórych miejscowościach. Stacja od wczoraj pracuje. Mieszkańcy mieli pewne obawy co do poziomu hałasu, ale te okazały się nieuzasadnione. Maszyny pracują cicho –
- mówił dla tusochaczew.pl wójt Piotr Szymański, który podczas uroczystości otwarcia obiektu podkreślił współpracę z marszałkiem i samorządem województwa mazowieckiego, przypominając inwestycje na terenie gminy zrealizowane przy ich udziale.
Na miejsce przybył też marszałek Adam Struzik.
- Jeśli chodzi o Krajowy Plan Odbudowy, samorząd województwa jest instytucją wdrażającą ten program. Faktycznie na skutek naruszeń praworządności w naszym kraju nastąpiło opóźnienie. Kiedy środki już do nas trafiły, zostało narzucone szalone tempo ich wydatkowania. Bardzo się cieszę, że wójt i rada z taką determinacją złożyli ten projekt, a następnie doprowadzili go do końca. Jest takie żartobliwe powiedzenie, że albo inwestor wykończy inwestycję albo ona inwestora. W tym przypadku te 3,2 mln zł zostało wykorzystane rzetelnie. To piękny obiekt –
- mówił marszałek.
Na wydarzeniu pojawili się przedstawiciele rady gminy Brochów, sołtysi i mieszkańcy.
- Latem faktycznie były spore problemy z ciśnieniem. Człowiek się namydlił pod prysznicem i nieraz był problem jak się spłukać –
- mówiła nam w rozmowie jedna z mieszkanek.
Nowy obiekt został zaprezentowany zgromadzonym, zaś obecny na miejscu ksiądz proboszcz Paweł Olszewski dokonał jego poświęcenia.