Wiadomości

Zamknij

Karkówka to nie bajaderka: dr Meat poleca się na majówkę

Jowita Leszczyńska 09:00, 02.05.2026 Aktualizacja: 14:57, 30.04.2026
Skomentuj Karkówka to nie bajaderka: dr Meat poleca się na majówkę

Trzydniowa majówka i bardzo dobre prognozy pogody to znak, że wielu mieszkańców wyciągnie z piwnic i garaży grille. Dziś rozmawiamy z szefem kuchni Andrzejem Andrzejczakiem – dr Meat o tym, jak przyrządzić pyszną karkówkę z grilla.

Dużymi krokami zbliża się sezon grillowy. Nasi mieszkańcy już szorują grille i kupują kiełbasę. Obok niej dużym powodzeniem cieszy się karkówka. Jak ją przygotować, by była soczysta i odpowiednio przyprawiona? O tym mówił Dr Meat w audycji Radia Sochaczew pod hasłem: Sekrety Szefa Kuchni. Andrzej Andrzejczak zaleca wybór mięsa dobrej jakości, odpowiednio przerośniętego tłuszczem.

- Dobrej jakości produkt to 50 procent sukcesu –

- tłumaczy gość Tomasza Marciniaka.

Reszta to odpowiednie doprawienie mięsa. Zanim do tego przystąpimy, warto je odrobinę „poklepać”. Tak przygotowane wkładamy do solanki.

- Może być ze zwykłej soli lub peklowanej w proporcji litr wody na 50 gramów soli. Do tak przygotowanego roztworu wrzucamy mięso przynajmniej na noc. Następnie je osuszamy i dopiero wtedy nacieramy przyprawami. Zalecam wybrać kilka przypraw, nie dziesięć, bo wyjdzie nam z tego bajaderka. Jak ktoś lubi mocno korzenne przyprawy, może pójść np. w cynamon, kardamon, trochę gałki muszkatołowej, kolendry mielonej, to już są takie bardziej blisko wschodnie nuty, ale można też pójść w klimat śródziemnomorski i dać świeżego tymianku, natrzeć delikatnie czosnkiem, skropić trochę sokiem z cytryny, bo tłuste mięsa lubią kwasowość –

- mówi Andrzej Andrzejczak, zatrzymując się przy tej właśnie kwaskowatości.

- Czasem robię taki patent, że zamiast w solance, moczę mięso w sokach z cytrusów, bo pamiętajmy, że te soki, podobnie jak sok z ananasa, mają odpowiednie enzymy, które powodują, że to białko ulega rozpadowi i dzięki temu mięso jest dużo bardziej kruche. Czyli jak lubimy cytrusy, to zróbmy sobie taką zalewę, np. 1:1 sok z ananasa z sokiem z pomarańczy i zostawmy kawałki tego klepniętego delikatnie mięsa na noc w lodówce. Zobaczycie, że później wrzucicie to na grilla i dosłownie po kilku minutach macie super chrupiące, aromatyczne mięso, które zupełnie inaczej smakuje niż takie po prostu wrzucone na grilla i zasypane przyprawami –

- dodaje gość Tomasza Marciniaka.

(Jowita Leszczyńska)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%