Inwentaryzacja zwierzyny w obejmującym nasz powiat Nadleśnictwie Radziwiłłów zakończyła się jednym zasadniczym wnioskiem – zwierząt mamy coraz więcej, co z jednej strony cieszy, z drugiej jednak sprawia spory kłopot.
W Nadleśnictwie Radziwiłłów dokonano inwentaryzacji zwierzyny.
Taką akcję przeprowadza się raz na kilka lat.
Od jakiegoś czasu wnioski są podobne. Stan zwierzyny w naszych lasach jest bardzo wysoki.
- Zwierzyny nam nie brakuje, cały czas odnotowujemy bardzo wysokie stany. Próbujemy różnymi metodami troszeczkę ograniczać to zjawisko poprzez odstrzał redukcyjny, ale i tak zwierząt stale przybywa. Inwentaryzacja to potwierdziła, ale również obserwacje naszych upraw leśnych pokazują wysokie szkody spowodowane przez zwierzynę. Mało tego, rośnie liczba wypadków z udziałem dzikich zwierząt. Problemem, który wydaje się narastać, jest rozrastająca się populacja łosia, na którego nie poluje się od 2001 roku, kiedy to wprowadzono moratorium . A łoś to nie jest małe zwierzę, potrzebuje codziennie naprawdę dużo karmy, co skutkuje niszczeniem upraw –
- mówi rzecznik prasowy nadleśnictwa Jan Szczurek.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz