W sobotę (23 maja) już po raz 18. w Sochaczewie odbyło się Motoserce – inicjatywa organizowana wspólnie przez Boruta MC Chapter Sochaczew oraz Klub Honorowych Dawców Krwi Ziemi Sochaczewskiej. Koncerty gwiazd, miasteczko zdrowia, wystawa amerykańskich samochodów, pokazy lokalnych strażaków, dmuchańce i parada motocykli – wszystko to połączono ze szczytnym celem. Piękna pogoda sprawiła, że bulwary nad Bzurą wypełniły się mieszkańcami.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"17243"}
Najważniejszym elementem wydarzenia była oczywiście zbiórka krwi. Jeszcze przed oficjalnym startem imprezy na Podzamczu na wszystkich chętnych czekał krwiobus, w którym można było podzielić się życiodajnym płynem.
Jak zawsze na Motosercu osiągnęliśmy bardzo dobry wynik. Zarejestrowały się 53 osoby, a 41 oddało krew, co daje ponad 18 litrów życiodajnego płynu. Sochaczewscy krwiodawcy po raz kolejny pokazali, że można na nich liczyć – nie tylko podczas takich wydarzeń, ale także w każdą środę na placu Kościuszki. Chętnie pomagają i dzielą się krwią, dlatego jestem z tego wyniku bardzo zadowolony
– mówił Marcin Tarnowski, szef Klubu Honorowych Dawców Krwi Ziemi Sochaczewskiej.
Tegorocznemu Motosercu przyświecał także dodatkowy, lokalny cel charytatywny. Podczas wydarzenia prowadzono zbiórkę na leczenie, rehabilitację i codzienną opiekę dla Stasia i Mai Tarasów z gminy Sochaczew. Nie zabrakło licytacji, konkursów z nagrodami oraz wolontariuszy zbierających datki do puszek.
Najważniejszymi bohaterami tego wydarzenia są ci najmłodsi, dla których dziś wspólnie zbieraliśmy pieniądze. Zawsze podkreślam, że sochaczewianie mają najpiękniejsze serca na świecie i po raz kolejny było to widać na bulwarach nad Bzurą oraz w okolicach amfiteatru. Cieszę się, że Motoserce angażuje tak wiele grup i po raz kolejny jednoczy mieszkańców wokół wspólnego celu
– mówił burmistrz Sochaczewa Daniel Janiak.
Całość odbywała się w piknikowej atmosferze. Od południa na bulwarach nad Bzurą można było korzystać z licznych atrakcji: piana party, miasteczka zdrowia z pokazami, wystawy amerykańskich samochodów, pokazów balonów, motolotni i wiatrakowców, strefy gastro, dmuchańców, karuzel czy prezentacji przygotowanych przez strażaków z lokalnych jednostek OSP. Na miejscu pojawili się również motocykliści z Boruta MC Chapter Sochaczew oraz zaprzyjaźnionych grup z okolicy.
Scena amfiteatru na Podzamczu tętniła muzyką. Przed publicznością wystąpili: Chucho, Świr i Królowa, Etna, Motyle, Ronnie Ferrari, Dr. SWAG, Klaudia Zielińska oraz Girls Make Party.
Duże emocje wzbudził również występ dobrze znanego lokalnej publiczności zespołu Felivers, który porwał uczestników swoim rockowym pazurem.
Granie w swoim mieście zawsze jest dla nas czymś wyjątkowym. Był stres i presja, ale tylko dlatego, że chcieliśmy dać z siebie wszystko przed naszymi ludźmi. I chyba się udało! To był pierwszy koncert na naszej trasie, którą rozpoczęliśmy właśnie w Sochaczewie, więc czujemy ogromną dumę. Mamy nadzieję, że rozwaliliśmy dziś tę scenę
– mówili członkowie zespołu Felivers.
Gwiazdą wieczoru był B.R.O – pod sceną zrobiło się naprawdę gorąco, a tłum śpiewał razem z artystą jego największe hity. Na finał wydarzenia odbyła się dyskoteka.
Setki ludzi, litry oddanej krwi i jedna wspólna idea – pomagać razem. Tak w skrócie można podsumować Motoserce 2026. Sochaczew po raz kolejny pokazał, że potrafi łączyć dobrą zabawę z realną pomocą dla innych. Pozostaje mieć nadzieję, że za rok ponownie spotkają się muzyka, motocykle i wielkie serca.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz