24 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Z inicjatywy burmistrza Sochaczewa Daniela Janiaka, obchody święta odbyły się także w naszym mieście.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"16851"}
Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką to święto ustanowione w 2018 roku. Nieprzypadkowo przypada ono 24 marca. To właśnie tego dnia 82 lata temu zginęła błogosławiona rodzina Ulmów. W Sochaczewie obchody święta odbyły się po raz pierwszy.
- Dzień 24 marca to nie tylko kartka w kalendarzu. To dzień świadectwa wielkiej odwagi. Odwagi, która przekracza ludzkie granice i możliwości wyobraźni. Rodzina Ulmów zginęła za to, że chciała czynić dobro, bo tacy są Polacy - bohaterscy i solidarni. Warto o tym pamiętać. Niesłychanie się cieszę, że te obchody mogą się odbyć w naszym mieście i mam nadzieję, że co roku w tym czasie będziemy mówili głośno o bohaterskich Polakach, którzy chronili rodziny żydowskie w czasie, gdy Niemcy bestialsko się z nimi rozprawiali. To bardzo ważny moment dla wszystkich bohaterskich Polaków –
- mówił burmistrz Daniel Janiak.
W wydarzeniu poza przedstawicielami miejskiego samorządu wziął udział poseł Adam Orliński, który podziękował burmistrzowi i obecnemu na miejscu przewodniczącemu rady miejskiej Sylwestrowi Kaczmarkowi za możliwość uczczenia w Sochaczewie Dnia Pamięci Polaków Ratujących Żydów. Zwrócił też uwagę na potrzebę organizacji tego typu uroczystości, by pamięć o bohaterach była przekazywana z pokolenia na pokolenie.
I właśnie tak ważna była obecność na uroczystości delegacji sochaczewskich szkół, składających się z dyrektorów, nauczycieli i uczniów. Nie zabrakło również delegacji stowarzyszenia Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd jestem.
Krótki wykład dał dyrektor muzeum Radosław Jarosiński. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na to, że również Sochaczewianie ratowali żydów, podając przy tym nazwiska mieszkańców miasta i powiatu zachowane na kartach pamięci.
- Niesprawiedliwe jest ilościowe porównywanie przypadków ukrywania żydów z ich wydawaniem w ręce Niemców, gdyż do tego drugiego działania wystarczyła tylko jedna osoba, zaś do pierwszego potrzebna była często siatka kilkunastu lub kilkudziesięciu osób. Wśród tych, którzy nieśli pomoc, znajdowali się ludzie różnych środowisk: chłopi, inteligencja, duchowni, a także członkowie działającego na terenie okupowanych ziem podziemia. Dziś pamięć o Polakach ratujących żydów jest nie tylko wyrazem hołdu dla bohaterów, ale także ważną lekcją dla współczesnych pokoleń, gdyż nikt za nas o naszą historię nie zadba –
- mówił dyrektor Radosław Jarosiński.
Uroczystość zakończyła się złożeniem kwiatów pod Macewą Pamięci, znajdującą się na ścianie Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz