Jak podczas ostatniego śniadania prasowego u burmistrza informował sekretarz Andrzej Wierzbicki, do tej pory już 80 tzw. miast wewnętrznych wykazało zainteresowanie wstąpieniem do stowarzyszenia, jakiego powstanie proponuje burmistrz Daniel Janiak. Celem organizacji ma być analiza i opracowanie strategii zaradzenia problemom wynikającym ze specyfiki otaczających takie miasta gmin obwarzankowych.
Jak już informowaliśmy, burmistrz Sochaczewa Daniel Janiak wyszedł z propozycją utworzenia Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Miast Wewnętrznych. Aktualnie trwają rozmowy z samorządami, które potencjalnie mogłyby dołączyć do organizacji. Na jakim są etapie, wyjaśniał na ostatnim śniadaniu prasowym u burmistrza sekretarz Andrzej Wierzbicki.
- Zainteresowanie wyraziło w sumie około 80 podmiotów, czyli miast, które podobnie jak Sochaczew otoczone są tak zwanymi gminami obwarzankowymi, czyli gminami w kształcie mniej lub bardziej regularnego pierścienia. Takich miast zidentyfikowano kilkanaście lat temu 158. Myśmy wysłali zaproszenie do 162. Rezultatem tego naboru, tak to chyba możemy nazwać, jest 57 miast, które zadeklarowały swój udział wyraźnie, czyli bezwarunkowo, oraz 13 miast, które mają w tej chwili status miast zainteresowanych.
Jak podkreśla sekretarz Wierzbicki, celem stowarzyszenia będzie wypracowanie sposobu na rozwiązanie problemów, wynikających ze specyfiki gmin obwarzankowych. I niekoniecznie chodzi o włączenie gminy do miasta.
- Takie rozwiązania mogą polegać na wprowadzeniu mechanizmów finansowych, które rozstrzygną kwestie związane z problematyką gmin obwarzankowych, a niekoniecznie, tak jak się w mediach mówi, że będą zmiany granic, czy wręcz pada słowo „likwidacja”. Tutaj narzędzi może być bardzo dużo i świat ekspercki też ma różne propozycje –
- podkreślał sekretarz.
Swoje argumenty w tej materii artykułuje sochaczewski Urząd Miasta: Coraz więcej analiz wskazuje, że przyszłość należy do silniejszych, zintegrowanych obszarów funkcjonalnych, zdolnych nie tylko do strategicznego planowania, ale także prowadzenia dużych inwestycji komunalnych. Problem miast otoczonych tzw. gminami obwarzankowymi jest jednak znacznie bardziej złożony. Brakuje im terenów rozwojowych, a jednocześnie ponoszą one wysokie koszty utrzymania usług publicznych, z których korzystają nie tylko ich mieszkańcy. Biblioteki, muzea, domy kultury, obiekty sportowe czy pływalnie finansowane z miejskiego budżetu służą także mieszkańcom okolicznych gmin wiejskich, którzy podatki płacą poza miastem. A warto podkreślić, że opłaty za korzystanie z tych usług pokrywają jedynie część rzeczywistych kosztów ich utrzymania.
W pierwszej kolejności planowane stowarzyszenie – jeśli dojdzie do jego utworzenia – ma się zająć właśnie analizą i opracowaniami eksperckimi, wymianą poglądów i wzajemną edukacją w przedmiotowym obszarze.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz