Zakończyły się spotkania sprawozdawczo-wyborcze w jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy Nowa Sucha. Wójt Maciej Mońka, jak sam mówi, czuje się po nich zbudowany, i to z kilku powodów.
Trwa okres walnych zebrań sprawozdawczo-wyborczych jednostek OSP, również w powiecie sochaczewskim. W gminie Nowa Sucha wszystkie cztery funkcjonujące tu jednostki mają je za sobą. Spotkania były okazją do podsumowania działań nie tylko na przestrzeni roku, ale całej kadencji.
Czuję się zbudowany
We wszystkich spotkaniach jednostek OSP z terenu gminy Nowa Sucha uczestniczył wójt Maciej Mońka. Jego odczucia są bardzo pozytywne.
- Po tych zebraniach jestem naprawdę bardzo zbudowany postawą druhów wszystkich naszych jednostek. Te kadencje były niesamowite, ponieważ w trzech jednostkach odbywały się uroczystości stulecia. Ci, którzy zakładali te wszystkie jednostki, naprawdę byliby bardzo dumni z tego, co teraz się w nich dzieje. A co najważniejsze jest w takich jednostkach? Najważniejsi są ludzie. I to jest niesamowite, że tych strażaków czynnych przybywa, że biorą udział w szkoleniach, przygotowują się, żeby mogli wyjeżdżać do akcji. Też jest bardzo budujące to, że w wielu jednostkach na 100% wezwań, było 100% wyjazdów. Także gotowość niesamowita. Tym bardziej, że to są ludzie, którzy pracują zawodowo w różnych miejscach –
- mówi wójt Maciej Mońka, dziękując strażakom za ich niezawodność.
Z wielką odpowiedzialnością i po gospodarsku
Dla wójta budujące jest również podejście druhów do zarządzania jednostkami.
- Zmiany w zarządach są spowodowane taką dojrzałością tych, którzy te zmiany proponują, ponieważ chodzi o to, żeby płynnie następowała wymiana pokoleń, żeby ci młodsi brali odpowiedzialność za działalność poszczególnych jednostek. I to się dzieje i to jest bardzo mądre, ja to podziwiam –
- mówi wójt, który zwraca też uwagę na fakt, że OSP otwiera się na młodzież i dzieci poprzez organizację imprez tj. Dzień Strażaka, wycieczek, czy funkcjonowanie dziecięcych i młodzieżowych drużyn pożarniczych.
- Myślę, że to, co się zasiewa, teraz jest zbierane właśnie w postaci udziału tych dzieci, młodzieży w życiu jednostek OSP. Też trzeba podkreślić, że są drużyny żeńskie. Pań jest w jednostkach coraz więcej, mają uprawnienia do tego, żeby wyjeżdżać na akcje i to robią, kształcą się też na dowódców, także całe rodziny biorą udział w życiu OSP i żyją tą ideą pomagania drugim ludziom –
- dodaje Maciej Mońka.
Włodarz dostrzega też zabieganie o pozyskanie sprzętu, dbałość o teren jednostek i ich otoczenie.
Z druhami damy radę
Nie bez znaczenia jest też kwestia bezpieczeństwa. Druhowie odgrywają tu kluczową rolę.
- W połowie ubiegłego roku weszła w życie ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, która stawia wobec samorządów wymagania co do zabezpieczenia ludzi, czy to w chwili, kiedy występują jakieś kataklizmy, czy no, nie daj Boże, gdyby doszło do jakichś zagrożeń związanych z wojną. W każdym razie widząc naszych strażaków, jestem niesamowicie zbudowany i spokojny, że damy radę, że zareagujemy tak jak należy, żeby ludziom pomagać i chwała za to wszystkim druhom –
- konkluduje wójt.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz