Wiadomości

Zamknij

Poruszające znalezisko Sochaczewskiej Grupy Odkrywców Historii

opr. M. 13:53, 29.12.2025 Aktualizacja: 13:56, 29.12.2025
Skomentuj Poruszające znalezisko Sochaczewskiej Grupy Odkrywców Historii foto SGOH

Wydawało się, że to kolejny „niewybity” nieśmiertelnik, tymczasem po oczyszczeniu odsłoniło się całkiem wyraźnie czyjeś poruszające życie. Sochaczewska Grupa Odkrywców Historii donosi o unikatowym znalezisku.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"16551"}

- Prezentowaliśmy jakiś czas temu znalezione znaki tożsamości wz. 31 - niestety bez widocznych na nich danych. Tymczasem w czasie jednego z niedawnych rekonesansów naszemu koledze Adrianowi udało się natrafić na (wydawałoby się w pierwszej chwili) kolejny „niewybity" nieśmiertelnik, jednak po pobieżnym oczyszczeniu blaszki okazało się, że jest to bardzo unikatowy i wyjątkowy znak tożsamości wz. 31 –

- informuje Sochaczewska Grupa Odkrywców Historii.

Co ważne, danych żołnierza nie wybito standardowym numeratorem, zostały one wydrapane przez prawdopodobnie właściciela blaszki. I są to zaskakująco obfite dane.

- Nie dość, że danych jest dużo, to są one bardziej dla nas istotne niż przy standardowym zapisie –

- podkreśla SGOH.

Grupa dokonała rozszyfrowania zapisu, oto on:

d. u. 17 I 15R.   (ur. 17.01.1915r.)

Ozarko Cyryl  (to naturalnie dane żołnierza)

3. KM. 59PP  (czyli prawdop. jednak 3 kompania karabinów maszynowych, czyli 3 batalion), 59 pułk piechoty z 15 DP w Armii Pomorze)

P. PINSK (powiat Pińsk)

Wies Halewo (wieś położona kilka km. od Pińska - obecna osada Galevo)

gm. PINKOW (miejscowość Pinkowycze - w latach 30-tych siedziba gminy).

- Znalezisko jest potwierdzeniem tego, że pewien procent rezerwistów zasilał garnizony oddalone o setki kilometrów od miejsca swojego zamieszkania - tu żołnierz z dalekiego Polesia otrzymał prawdopodobnie wezwanie mobilizacyjne do Inowrocławia, gdzie 59PP miał swój garnizon. Natomiast samo miejsce odnalezienia nieśmiertelnika (okolice jednej z dróg łączących Iłów i Młodzieszyn), pokrywa się z trasą przemarszu oddziałów 15DP w czasie Bitwy nad Bzurą –

- relacjonuje w dalszej części SGOH podkreślając, że żołnierz zadał sobie sporo trudu by zapisać na nieśmiertelniku aż tak dużo szczegółowych informacji.

- Z tego powodu należy mu się szacunek oraz upamiętnienie - wszak to jego osobista historia zapisana w metalu. Na tę chwilę nie wiemy jeszcze, czy Cyryl Ozarko przeżył bombardowania i walki w czasie Bitwy nad Bzurą albo, co się z nim działo po ustaniu działań wojennych. Prowadzimy wielokierunkową kwerendę i dzięki pomocy kilku mieszkańców Polesia mamy już wstępny kontakt z osobami, które potwierdziły fakt zamieszkiwania rodziny Ozarko w miejscowości Halewo (obecnie Galevo) oraz ustalone kilka ważnych szczegółów, m.in. akt urodzenia, drzewo genealogiczne oraz dane dotyczące zawarcia przez Cyryla związku małżeńskiego z Marią w 1936 r.

Sochaczewska Grupa Odkrywców Historii zapowiada kontynuację badań historii Cyryla Ozarko.  

(opr. M.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%