Liczba Niebieskich Kart w Sochaczewie rośnie. Zdecydowana większość z nich spowodowana jest występującą w rodzinie przemocą. To problem, z którym coraz bardziej musi się mierzyć Centrum Usług Społecznych.
Problem szeroko rozumianej przemocy narasta. Widzą to doskonale pracownicy socjalni, także w Sochaczewie. Skutkiem zjawiska jest wzrastająca liczba Niebieskich Kart w naszym mieście.
- W ramach Niebieskich Kart obsługujemy w tej chwili około 500 osób, to są sprawcy, jak i ofiary przemocy. Potem jeszcze monitorujemy kondycję tych rodzin. Tak, problem przemocy, agresji narasta z roku na rok. Widzimy go wśród dzieci, młodzieży, także w rodzinach. Jeszcze kilka lat temu zajmowaliśmy się głównie wspieraniem finansowym, socjalnym rodzin, inspirowaniem ich do pracy. Dziś na pierwszym miejscu plasuje się temat bezpieczeństwa dzieci, młodzieży czy osób starszych –
- mówi Zofia Berent, dyrektor Centrum Usług Społecznych w Sochaczewie.
0 0
Pani dyrektor wypowiada się strasznie mało precyzyjne jak na osobę zarządzającą poważną państwową instytucją jaką jest CUS. Pani dyrektor mówi że "problem przemocy, agresji narasta z roku na rok.", ale nie mówi z jak szybkim przyrostem mamy do czynienia i dlaczego. Nie mówi także o tym jakie działania mogą zostać podjęte w celu zmniejszenia tego zjawiska. Słowem pokazać się w mediach i tyle.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz