Zamknij

EDK w Iłowie po raz czwarty, dołączyć może każdy

09:56, 03.04.2025 Aktualizacja: 15:05, 03.04.2025
Skomentuj

Od kilku lat w powiecie sochaczewskim mamy więcej niż jedną Ekstremalną Drogę Krzyżową. To zasługa takich ludzi jak Sławek Gomoliszek. Na początku chodził z grupą z naszego miasta, aż do dnia, gdy postanowił zorganizować taką wyprawę dla mieszkańców swojej gminy. I tak cztery lata temu zrodziła się EDK iłowska. Inicjatywa będzie kontynuowana również w tym roku.

Sławek Gomoliszek to inicjator i organizator Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Iłowie. W tym roku tutejsza EDK wyruszy po raz czwarty, a stanie się to w piątek 11 kwietnia. W poprzedniej Drodze udział wzięło około 100 osób, mimo że zapisanych było 60.

- Zapisy prowadzone są na głównej stronie EDK, zachęcam do tego, choć oczywiście dołączyć do nas można bez zapisywania, co się też dzieje co roku. I zachęcam do uczestniczenia, nawet jeśli nie chcemy przejść całej drogi, bo nie czujemy się na siłach. Znam osoby, które doszły do pierwszej stacji, bo taki sobie założyły cel. I to też jest w porządku. W każdej chwili możemy przerwać wędrówkę, poprosić kogoś, by po nas przyjechał –

- mówi Sławek.

Trasa tegorocznej  EDK nie zmieniła się. Rozpocznie się o godzinie 17.00 w kościele w Iłowie od mszy św. połączonej ze stacjonarną drogą krzyżową. Następnie chętni udadzą się na ekstremalną, nocną wyprawę.

- Będziemy szli w kierunku najpierw Wyszogrodu, miejscowości Uderz, Obory, Bieniew, Łady, Pieczyska Łowickie, Iłowskie, Władysławów, Grzybów – to już w Gminie Słubice. Później wracamy do Gilówki Dolnej, Gilówki Górnej, Narty, Przejma, Wołyńskie, aż docieramy do Iłowa. Ostatnia stacja znajduje się na tutejszym cmentarzu. Po modlitwie można od razu wrócić do domu, a można też jeszcze na chwilę odwiedzić kościół, by w ten sposób zakończyć Ekstremalną Drogę Krzyżową.

Dodajmy, że większość trasy wiedzie przez drogi gruntowe. 

Zachęcamy do udziału. Warto wziąć z sobą oświetlenie, odpowiedni prowiant, ciepłą herbatę, rozchodzone buty i coś przeciwdeszczowego. Pamiętajmy też, że każdy idzie na EDK na własną odpowiedzialność. W trasie nie ma zapewnionej opieki medycznej.

(MF)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%