Zamknij
REKLAMA

Sobótki nad Bzurą 2021. Skąpani w słońcu, kwiatach i rzece

16:34, 27.06.2021 | MF
Skomentuj
REKLAMA

Stowarzyszenie nad Bzurą i w tym roku nie zawiodło. W sobotę 26 czerwca dzięki organizacji mogliśmy wziąć udział w kolejnych, szóstych już Sobótkach nad Bzurą na terenie uroczej Moto Przystani w Plecewicach. Amatorów kąpieli w łagodnym tego dnia słońcu, kwiatach i ziołach, z których wito sobótkowe wianki, a także dosłownie w rzece nie zabrakło. Jak zawsze świętowaniu dawnym zwyczajem przesilenia letniego towarzyszyła wspaniała atmosfera.

[FOTORELACJA]10508[/FOTORELACJA]

Sobótki nad Bzurą organizowane od sześciu lat przez Stowarzyszenie nad Bzurą we współpracy z Moto Przystanią w Plecewicach cieszą się niesłabnącą popularnością wśród mieszkańców. Goście dopisali też w sobotę 26 czerwca, gdzie już od godziny 16.00 mogli wziąć udział w warsztatach ludowego śpiewu. Takich akcentów muzycznych nie zabrakło też wieczorem, dzięki Kapeli Mazowieckiej. Jednym z najbardziej integracyjnych punktów programu tego wydarzenia jest wspólne plecenie wianków, zgodnie z dawnym zwyczajem – rzucanych potem na rzekę i wyławianych przez kawalerów. Nie zabrakło ognisk – czyli właśnie sobótek, na których w kociołku ugotowano pyszny gulasz z dodatkiem trochę zapomnianych ziół zebranych w okolicy, jak liście komosy czy krwawnik. Tradycyjnie też po północy udano się na poszukiwania kwiatu paproci, który właśnie w noc przesilenia letniego powinien wyrosnąć i rozkwitnąć.

- Muzyka ludowa na żywo, kwiaty, zioła, wianki, tańce, siła rzeki i przyrody, proste, pachnące jedzenie, to wszystko jest oczywiście naturalną gwarancją udanych Sobótek, ale to wszystko nie miałoby żadnego znaczenia, gdyby nie ludzie. To oni, ich obecność, ich uśmiechy, ich energia tworzą Sobótki. Nie zabrakło ich dzisiaj, co mnie bardzo cieszy. To dzięki nim możemy oficjalnie ogłosić, że lato może się rozpocząć – mówi prezes Stowarzyszenia nad Bzurą Marcin Prengowski.

Główną pomysłodawczynią, a i organizatorką Sobótek nad Bzurą w obecnym kształcie z ramienia stowarzyszenia pozostaje Anna Pióro:

- Już od wielu lat interesowałam się polskimi i słowiańskimi tradycjami, zwyczajami, brakowało mi w okolicy takiego wydarzenia, w którym biorąc pod uwagę moje zainteresowania sama chciałabym wziąć udział. I tak oto któregoś dnia zdecydowałam, że trzeba sprawę wziąć w swoje ręce. Całe to wydarzenie jest takie bardzo moje, takie dokładnie, jakiego pragnęłam.

Kolejne Sobótki nad Bzurą już za rok.

[ZT]58557[/ZT]

 

(MF)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

Przeciwnik partii rzPrzeciwnik partii rz

1 1

他媽的 PiS 18:34, 27.06.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%