Zamknij
REKLAMA

Pożar w Grzybowie. Starsza kobieta straciła swój dom

09:34, 22.01.2021 | red.
Skomentuj Foto OSP Słubice
REKLAMA

Wczoraj, 21 stycznia w godzinach wieczornych dyżurny SK KM PSP w Płocku odebrał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Grzybów, w gminie Słubice. Budynek oraz jego wyposażenie zostały doszczętnie spalone i nie nadają się do dalszego zamieszkania. Starszą kobietą zaopiekowała się rodzina. Do zdarzenia zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej. Ratownicy zakończyli swoje działania późno w nocy.

[FOTORELACJA]9953[/FOTORELACJA]

Ogniem objęty był cały budynek, który w znacznej części posiadał konstrukcję drewnianą. Dom zamieszkiwała samotnie starsza kobieta, która ewakuowała się przed przybyciem służb. Kobieta była bardzo poruszona, w związku z czym została otoczona opieką przez ratowników, a następnie rodzinę.

Przebieg akcji gaśniczej relacjonują druhowie z OSP Słubice.

- Do budynku doprowadzony był prąd, a uszkodzone przyłącze spadło na metalowe ogrodzenie co powodowało iskrzenie. Po szybkim rozpoznaniu oraz potwierdzeniu braku napięcia nasi ratownicy przystąpili do działań. W pierwszej fazie rozwinięte zostały trzy linie gaśnicze w natarciu, a ratownicy najbliżej budynku pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. W trakcie działań otrzymaliśmy informację o znajdującej się w budynku butli z gazem, której położenie było na początku nieznane. Po kilkunastu minutach udało się przyłapać płomienie co spowodowało, że pożar był kontrolowany przez ratowników. Dodatkowym zagrożeniem był murowany komin, który był niestabilny i groził zawaleniem.

W trakcie działań na miejsce dotarły zastępy z JRG nr 2 w Płocku, policja oraz zakład energetyczny. Udało się również zlokalizować i ewakuować butlę z gazem oraz częściowo zburzyć komin, tak aby stanowił mniejsze zagrożenie. Następnie ratownicy przystąpili do przelewania pogorzeliska oraz rozbiórki elementów, które mogłyby stanowić zagrożenie. Podczas tych prac natrafiono jeszcze na wiele zarzewi ognia, które zostały zduszone. Pracownicy zakładu energetycznego zdemontowali przyłącze, które zwisało nad drogą.

Budynek oraz jego wyposażenie zostały doszczętnie spalone i nie nadają się do dalszego zamieszkania. Starszą kobietą zaopiekowała się rodzina. Ratownicy zakończyli swoje działania późno w nocy.

(red.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%