Straż pożarna w Sochaczewie podsumowała interwencje podjęte w piątek 16 stycznia oraz w nocy z 16/17 stycznia.
[FOTORELACJA]16593[/FOTORELACJA]
Aż osiem razy wyjeżdżali nasi strażacy w piątek 16 stycznia oraz w nocy z piątku na sobotę 17 stycznia. W tym czasie doszło na.in. do trzech zdarzeń drogowych. Na szczęście w ich wyniku nikt nie ucierpiał.
8:16 - Henryków (gm. Iłów) - pomoc zespołowi ratownictwa medycznego w transporcie do ambulansu pacjenta o dużej wadze. Na miejscu OSP KSRG Brzozów oraz OSP KSRG Giżyce.
8:36 - Mikołajew (gm. Teresin) - samochód dostawczy zjechał z jezdni i uderzył w przydrożny słup energetyczny. Kierujący nie odniósł obrażeń. Na miejscu OSP Budki Piaseckie i OSP Mikołajew Mazowsze.
13:11 - Brzozów Stary (gm. Iłów) - pożar sadzy w kominie. Na miejscu zastęp z sochaczewskiej JRG PSP oraz OSP KSRG Brzozów.
13:15 - Sochaczew, ul. Łuszczewskich - pomoc zespołowi ratownictwa medycznego w transporcie do ambulansu pacjenta o dużej wadze. Na miejscu zastęp z sochaczewskiej JRG PSP.
15:56 - Lasocin (gm. Brochów) - pożar sadzy w kominie. Na miejscu zastęp z sochaczewskiej JRG PSP oraz OSP KSRG Wólka Smolana.
16:47 - Kożuszki-Parcel (gm. Sochaczew) - zdarzenie drogowe z udziałem dwóch samochodów osobowych, którymi podróżowały w sumie 3 osoby. Nie wymagały pomocy medycznej. Do zdarzenia zadysponowano dwa zastępy z JRG PSP w Sochaczewie oraz OSP Feliksów.
17:18 - Teresin, ul. Szymanowska - uszkodzony, zwisający ogranicznik wysokości wjazdu do tunelu zagrażał przejeżdżającym tamtędy samochodom. Interweniowali strażacy z Ochotnicza Straż Pożarna Niepokalanów.
00:10 - samochód osobowy uderzył w drzewo w Okopach (gm. Nowa Sucha). Pojazdem podróżowały 4 osoby, które nie wymagały pomocy medycznej. Na miejscu dwa zastępy z sochaczewskiej JRG PSP oraz OSP KSRG Nowa Sucha.
1 0
Dwa pożary sadzy w Lasocinie i Brzozowie Starym. Jeżeli właściciele budynku nie mieli aktualnego przeglądu kominiarskiego to powinno się ich obciążyć kosztami interwencji. Przegląd kominiarski jest obowiązkowy przynajmniej raz w roku i wynika to z przepisów. W przypadku pożaru przy braku przeglądu, ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania. To samo dotyczy przeglądu instalacji elektrycznych raz na 5 lat. Każda gmina powinna o tym przypominać swoim mieszkańcom bo ludzie nie maja świadomości jakie mogą być konsekwencje braku przeglądów.