Zamknij
22:43, 28.10.2020

W kwiecistej sukience i z uśmiechem na ustach wkroczyła w środowe popołudnie 28 października, Katarzyna Bonda do Pałacu w Sannikach. Jak sama mawia, tytuł polskiej królowej kryminału, oznacza, że ludzie czytają jej książki dla przyjemności i polecają je znajomym. - Jestem z niego dumna. Jestem gorącą orędowniczką literatury popularnej, która zapewnia rozrywkę na dobrym poziomie. Piszę takie książki, jakie sama chciałabym czytać. Spotkania z pisarką z reguły przyciągają mnóstwo czytelników i fanów kryminałów. Niestety epidemia koronawirusa troszkę pokrzyżowała ich plany, ale ich nie przekreśliła. Dzięki nowoczesnej technologi sympatycy mogli śledzić spotkanie online wprost ze swoich domów. Środową rozmowę dyskusyjnego Klubu Książki poprowadziła Jolanta Róg, specjalistka ds. upowszechniania i promocji kultury Europejskiego Centrum Artystycznego im. Fryderyka Chopina w Sannikach.

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: redakcja@tusochaczew.pl
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz