Zamknij
REKLAMA

SKTS nie dał rady mistrzyniom

13:06, 11.09.2021 | B.S
Skomentuj
REKLAMA

Sochaczewski Klub Tenisa Stołowego przegrał w piątek 10 września z mistrzyniami Polski, drużyną KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg 0:3. Choć mecze były emocjonujące, to niestety zwycięsko z pojedynków wychodziły rywalki - zawodniczki Zbigniewa Nęcka. Przed sochaczewiankami kolejny trudny mecz w najbliższą niedzielę. SKTS zagra z KU AZS UE Wrocław.

Sochaczewski Klub Tenisa Stołowego rozpoczął sezon od 2 zwycięstw w Ekstraklasie kobiet. Niestety w piątek 10 września zawodniczki Bronisława Gawrylczyka przegrały z mistrzyniami Polski 0:3. Choć wynik bezwzględnie podkreśla przewagę rywalek, to mecze były bardzo emocjonujące i pełne zwrotów akcji. Niestety dla SKTS, finalnie ze zwycięstwa cieszyły się rywalki. Mecz rozegrano w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Kusocińskiego. 

Bronisław Gawrylczyk, trener SKTS docenia klasę drużyny przeciwnej, mistrzyń Polski i zwraca uwagę na bardzo dobry występ swojej nowej zawodniczki Zuzanny Wielgos. 

- Niestety nasze rywalki były lepsze, chociaż wynik nie odzwierciedla tego, co się działo na sali. Mecze były wyrównane i przypomnę, że graliśmy z 30-krotnym mistrzem Polski - mówi Bronisław Gawrylczyk, trener SKTS. - Warto powiedzieć kilka słów o naszej nowej zawodniczce. Zuzanna grała z medalistką mistrzostw Europy, bardzo dobrze się zaprezentowała i niewiele zabrakło do niespodzianki. Wszystko jest na dobrej drodze - dodaje trener Gawrylczyk. 

Receptę na sukces w Ekstraklasie kobiet zdradza Zbigniew Nęcek, trener zwycięskiej drużyny KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg, który związany jest z klubem od 35 lat.

- W tym sporcie przede wszystkim trzeba być bardzo uczciwym. Trzeba mieć pomysł i plan. Wywalczyć mistrzostwo Polski to niesamowity zaszczy i wyróżnienie, ale 30 razy to już jest wielki ciężar i presja na mnie i na zawodniczkach. To mogą zrozumieć tylko ludzie sportu - tłumaczy trener Nęcek, który ocenił także mecz z SKTS. - No wygraliśmy dziś 3:0, ale to wcale nie było łatwe spotkanie. Ja doceniam i Irinę Ciobanu i Darię Łuczakowską. Świetnie zagrała także młoda Zuza Wielgos. SKTS to trudny przeciwnik, ale przygotowaliśmy się dobrze taktycznie do tego spotkania, przyjechaliśmy też odpowiednio wcześniej. 

Już jutro kolejny ważny mecz w ramach Ekstraklasy kobiet. SKTS zagra na wyjeździe z kolejną mocną drużyną KU AZS UE Wrocław. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16:00. 

Sochaczewski Klub Tenisa Stołowego - KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg 0:3

Irina Ciobanu - Yu Fu  0:3 (1-11,8-11,11-13)

Zuzanna Wielgos - Eliza Samara   0:3 (8-11,10-12,8-11)

Daria Łuczakowska - Agata Zakrzewska  1:3 (9-11, 14-16,11-9,15-17)

(B.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%