Łoś liżący samochód może wydawać się zaskakującym zjawiskiem, ale w rzeczywistości takie widoki są częstsze, niż można byłoby się tego spodziewać. I choć w pierwszym momencie możemy poddać w wątpliwość zasadność takiego zachowania, okazuje się, że łosie wiedzą, co robią.
Kampinoski Park Narodowy podzielił się zdjęciem, które dokumentuje zaskakujące, dla wielu osób zjawisko - łosia liżącego samochód. Zachowanie to nie jest, bynajmniej, oznaką szczególnego uczucia, jakie te zwierzęta darzą konie mechaniczne. Powód jest jeden: sól, której zimą na samochodach gromadzi się całkiem sporo.
- Na samochodach pozostaje sól drogowa, którą posypywane są drogi i parkingi. Dla łosia to cenne źródło sodu – mikroelementu niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Sód pomaga m.in. w: – utrzymaniu równowagi wodno-elektrolitowej – pracy mięśni i układu nerwowego– regeneracji organizmu osłabionego zimą. W czasie zimy wykładamy w lesie tzw. lizawki, z których łosie, jelenie i sarny mogą uzupełniać mikroelementy -
- podaje KPN.
Mimo że łoś liżący samochód może wyglądać zabawnie, to pamiętajmy, że to wciąż dzikie zwierzę. W dodatku sytuacja wcale nie jest bezpieczna, również dla łosi.
- Zlizując sól z samochodów, łosie i inne kopytne coraz śmielej podchodzą do ludzi, parkingów i dróg. Tracą naturalny dystans, a to zwiększa ryzyko groźnych sytuacji – zarówno dla zwierząt, jak i dla kierowców. Zwierzę, które kojarzy auto z „źródłem soli”, może nagle wyjść na jezdnię, zatrzymać się na drodze lub podejść bardzo blisko zaparkowanych samochodów. W przypadku tak dużego i ciężkiego zwierzęcia jak łoś, nawet chwila nieuwagi może skończyć się poważnym wypadkiem. Dzikie zwierzęta najlepiej chroni dystans – im dalej od ludzi i aut, tym bezpieczniej dla wszystkich -
- konkluduje KPN.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tusochaczew.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz