Zamknij
REKLAMA

W nocy piszczą oponami przy Licealnej

11:33, 09.08.2018 | P.S
REKLAMA
Skomentuj

Nigdzie nie znajdziecie tyle spokoju, ile w domu jednorodzinnym. Tak często myślą mieszkający w blokach. O tym, że nie od rodzaju zabudowy, ale od jej lokalizacji zależy spokój mieszkańców przekonują się ostatnio mieszkańcy ul. Licealnej. Znajdujące się przy tej ulicy rondo im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz parking pobliskiego starostwa powiatowego są areną ćwiczeń drifterów, czyli osób kręcących bączki samochodami wpadając w kontrolowany poślizg.

Pani Justyna mieszkanka ul. Licealnej opowiada, że przeprowadziła się tutaj kilka lat temu. - Początkowo bałam się głównie hałasu generowanego przez samochody ciężarowe jeżdżące po wiadukcie lub stukotu pociągów, bo przecież linia kolejowa jest też całkiem blisko. Jednak okazało się, że najwięcej hałasu robią samochody osobowe, szczególnie w nocy. Jej mąż dodaje, że wcześniej pisk opon w nocy słychać było z parkingu przy starostwie powiatowym, ale po wyremontowaniu ronda przy muzeum kolejki wąskotorowej miłośnicy samochodów z tylnym napędem przenieśli się właśnie na to rondo. Okna w nocy otworzyć nie można, bo hałas jest tak głośny, że budzi nawet twardo śpiącego człowieka. Inny mieszkaniec, pan Krzysztof mówi, że czasami to nie jest tylko kręcenie popularnych bączków, ale wręcz wyścigi. Od ronda u zbiegu ul. Licealnej i ul. Piłsudskiego, aż do ronda przy obwodnicy obok stacji benzynowej i z powrotem. Wytrzymać się tego nie da. Mieszkańcy narzekają też, że bezcelowe jest wzywanie policji, bo nawet gdyby przyjechała po pięciu minutach, to sprawców już nie będzie na miejscu, a wrócą by ponownie hałasować dopiero po godzinie lub kilku.

Od strony prawnej rajdowe wyczyny kierowców tez naruszają sporo przepisów. Przede wszystkim zakłócają cisze nocną. Do tego dochodzą wykroczenia drogowe od narażenia pasażerów i osób postronnych na niebezpieczeństwo, przez celowe wprowadzenie samochodu w poślizg, niewątpliwe przekroczenie prędkości między wspomnianymi rondami, aż po niszczenie infrastruktury drogowej przez zamazywanie oponami linii na jezdni.

Opisana sytuacja dotyczy ronda przy Muzeum Kolejki Wąskotorowej, wiaduktu oraz ronda w kierunku Żyrardowa przy stacji paliw i parkingu przy starostwie powiatowym w Sochaczewie. Czy taki problem istnieje też w innych częściach miasta - czekamy na Wasze głosy. Może razem uda się stworzyć mapę hałasu dla naszej okolicy. 

REKLAMA

Komentarze (8)

sochaczewiankasochaczewianka

1 4

Takie ekscesy są też w innych miejscach w mieście. Na placu targowym, przy ul. Pokoju można spotkać idiotę, który w weekendy wjeżdża na pusty plac i jeździ jak psychol, zostawiając po sobie swąd spalonej gumy. Hałas jest tak ogromny, że aż piszczy w uszach. Po czym wyjeżdża z placu by po chwili znów wrócić.
To samo dotyczy jeżdżących na motorynkach/ścigaczach (nie znam się na tym). Robią sobie wyścigi ulicą Senatorską, pojazdy chyba nie posiadają tłumików, bo hałas jest ogromny. O prędkości szkoda mówić. Do tych gówniarzy nic nie dociera, a najlepszą zabawę mają około północy. Całe osiedle jest postawione na równe nogi po takim rajdzie. Brak słów. 14:24, 09.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Drifter Drifter

3 4

Takie sytuacje Beda miały miejsce dopóki startosta Nie zezwoli na legalne upalanie! Zrobi nam miejsce i czas nie bedzie halasowania nocą! 15:00, 09.08.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

baby janebaby jane

0 1

"dopóki startosta Nie zezwoli na legalne upalanie", albo raczej dopóki nie dostaniecie po kilka stówek mandatu ;) 18:46, 09.08.2018


......

4 2

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz.. jak na parkingu Starostwa odbywają się LEGALNE Konkursy Zręczności Kierowców dla każdego kto posiada prawo jazdy i chce pojeździć to żadnego z Was nigdy nie ma...a warto wziąć udział, bo można się czegoś nauczyć (np pokory, uczciwej rywalizacji, opanowywania auta..itp.). Ja rozumiem, że mało miejsca i że chciałoby się więcej, ale może trzeba zacząć coś LEGALNIE i normalnie, a nie stwarzać zagrożenie na drodze jeżdżąc w taki sposób? i wybaczcie ...ale się da...Trzeba tylko chcieć i troszkę pomyśleć (a to nie boli!) 19:49, 09.08.2018


TuitamTuitam

2 5

Co do miejsca nie raz było proszone i pytane o lotnisko w bielicach i kzk A odpowiedz była 'nie bo się kostka pobrudzi' hehe. To o czym wy mówicie ludzie... Zamykają nam tory to jeździmy po ulicach proste.
A co do policji i mandatów większość z tych kierowców to zawodowi kierowcy tirów, mechanicy, pasjonaci ludzie którzy robią więcej kilometrów w tygodniu niż Kowalski w roku. I stwarzaja mniej zagrozenia od baby albo dziadka wyjezdzajacego w niedziele na zaupy, i nie moga pozwolić sobie na mandaty wiec nikt się policji nie zatrzymuje.
A Na dzień dzisiejszy póki nie dostaną samochodu i dobrego kierowcy to mogą co najwyżej ruszyć w pościg Ale za dzieciakami pijacymi piwo w parku. Pogłoski chodzą ze szykuje sie jakaś duża grupa BMW dopiero będziecie mieli przechlapane :D
20:21, 09.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EwaEwa

1 0

Na parkingach Sonata park i Multishop po godzinach zamknięcia znajdujących się tam sklepów ,a nawet podczas ich czasu pracy słychać uciążliwe odgłosy niedoszłych kierowców rajdowych. W weekendy gdy sklepy są nieczynne to już prawdziwa plaga 17:06, 10.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mam dośćmam dość

1 0

lepiej zobaczcie co się dzieję po 22 najlepiej sobota niedziela zdarza się i w tygodniu , na parkingu koło kauflandu na 600 lecia tam to dopiero palą gumę i pytanie dlaczego na parkingu nie ma kamer , 2 na 600 lecia koło lasku był sklep spożywczy teraz są maszynki do grania ( ciekawe czy ma licencje ) wczoraj krzyki od 22:30 do 1 w nocy dlaczego nikt się tym nie interesuje gdzie ta policja boją się przyjechać czy co 17:58, 12.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

EkoEko

1 0

Policja protestuje ???? 15:22, 13.08.2018


REKLAMA
© tusochaczew.pl | Prawa zastrzeżone