Miało być rodzinnie. I było. Miało być sportowo i takich emocji nie brakowało. KAGER Sochaczew Racing przyciągnął na targowisko miejskie rzeszę ludzi, którzy, mimo piekącego słońca, zdecydowali się przyjść, zobaczyć co się dzieje i, przede wszystkim, pomóc. Pomóc Kacprowi Kamińskiemu w walce z białaczką. Wszystkie zebrane pieniądze - z licytacji, wrzucane do puszek, czy te przeliczone na ?borutki? mają pomóc chłopcu. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Na duże dzieci czekały gokarty, tuningowane i klasyczne auta, maszyny motocyklistów z Sochaczewa oraz pokazy driftu. Dla mniejszych dzieci przygotowano atrakcje w ogródku jordanowskim. Nie brakowało kul wodnych, zjeżdżalni oraz słodkości, którymi mogły się nasycić.
2014-06-09 13:50:35