Zamknij
REKLAMA

Kolejna sochaczewianka ofiarą oszustów. Kobieta straciła 120 tysięcy

13:12, 07.11.2019 | KPP Sochaczew
REKLAMA
Skomentuj

W ostatnim czasie doszło do kilku wyłudzeń pieniędzy od mieszkańców Sochaczewa. W ubiegłym tygodniu dwie osoby straciły 40 tys. złotych, a wczoraj mieszkanka Sochaczewa przekazała przestępcy ponad 120 tysięcy.

 

Mimo licznych apeli Policji, wielu komunikatów w lokalnych mediach i spotkań z seniorami, nadal dochodzi do przestępstw na szkodę osób starszych, które niejednokrotnie tracą oszczędności całego życia przekazując je obcym osobom lub pozostawiając w koszach na śmieci lub innych wskazanych przez przestępców miejscach. Kilku mieszkańców powiatu sochaczewskiego, aby zdobyć pieniądze, zaciągnęła kredyty w bankach.

Oprócz Policji, ogromną rolę w uświadamianiu seniorów i przestrzeganiu ich przed zagrożeniami, mają członkowie ich rodzin. Odwiedzając rodziców czy dziadków, zawsze znajdzie się moment, żeby przypomnieć o działaniach przestępców. Pamiętajmy jednak, że nie należy skupiać się tylko i wyłącznie na jednej lub dwóch metodach działania sprawców. One są rożne, cały czas się zmieniają i nie jest możliwe przytoczenie wszystkich. Przestępcy podszywali się już za członków rodziny, znajomych, funkcjonariuszy lub pracowników urzędów. Dzisiaj mogą prosić o pieniądze na wsparcie działań Policji w zwalczaniu przestępczości, ale nikt nie jest w stanie przewidzieć, jaką historię wymyślą jutro.

Oszuści wykorzystują ufność osób starszych i faktem jest, że często uderzają w czuły punkt – rodzinę, dla której senior będzie w stanie zrobić wszystko. Z numeru zastrzeżonego dzwonią na telefon stacjonarny lub komórkowy. Przedstawiają różne historie – wypadki drogowe, problemy finansowe, konflikty z prawem czy nawet zagrożenie ze strony nieuczciwych pracowników różnych firm czy instytucji. Rozmowa prowadzona jest tak, by senior czuł presję czasu. Pamiętajmy, że każdy z nas reaguje inaczej na sytuacje stresowe. Jeden zachowa zimną krew i będzie myślał racjonalne przewidując, że ma do czynienia z oszustami, a drugi wyda pieniądze lub pozostawi je w umówionym miejscu.

Zasada „ograniczonego zaufania” w kontaktach z nieznajomymi nie dotyczy tylko dzieci. Dlatego przypominajcie rodzicom i dziadkom, by nie kontynuowali rozmowy telefonicznej, gdy ktoś prosi o wypłacenie gotówki lub zrobienie przelewu na nieznane konto. Przypominajcie również, żeby nie przekazywali gotówki obcym osobom. Niektórzy być może pomyślą, że temat jest już tak często poruszany, że jest wręcz nudny. Warto jednak zauważyć, że część pokrzywdzonych osób w przeszłości słyszała o oszustach działających metodą „na policjanta” czy „na wnuczka” i nie przypuszczali, że sami padną ich ofiarą. Wystarczyła zmiana legendy, presja czasu, niejednokrotnie płacz osoby w słuchawce lub informacja o zagrożonych środkach w banku i kolejny senior tracił pieniądze. Problem jest cały czas aktualny i kolejne osoby tracą majątek życia.

Sochaczewscy policjanci przypominają!

Szczególnie zagrożone są osoby posiadające telefony stacjonarne. Sprawcy typują swoje ofiary spośród takich osób.

Nawet jeśli ktoś dopytuje, nie mów nikomu jaką sumą pieniędzy dysponujesz. Przestępcy i tak będą chcieli jak najwięcej.

nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom, których nie znasz.

nigdy nie zostawiaj pieniędzy w bramach, koszach na śmieci lub innych miejscach wyznaczonych przez rozmówcę.

jeżeli dzwoni do Ciebie osoba podająca się za członka rodziny lub znajomego i potrzebuje od Ciebie pieniędzy, rozłącz się. Odłóż słuchawkę, odczekaj chwilę i zadzwoń bezpośrednio do najbliższych, żeby to potwierdzić. Nie dzwoń z numeru na który dzwonili sprawcy.

nie wypłacaj z banku dużych sum pieniędzy bez konsultacji z najbliższymi. Ty działasz pod presją czasu z nadzieją, że pomożesz osobie najbliższej lub uchronisz swoje środki przed utratą. Twoja rodzina może mieć inne spojrzenie na tą sytuację.

jeśli ktoś próbował Cię oszukać lub padłeś ofiarą oszustów - natychmiast powiadom najbliższą jednostkę Policji.

Kolejny raz przypominamy!

Policja nigdy nie informuje osób postronnych o podejmowanych działaniach, a szczególnie o tajnych akcjach. Nigdy nie odbierają i nie przekazują pieniędzy. Jeśli odbierzemy telefon i nasz rozmówca będzie przedstawiał się jako np. funkcjonariusz czy inny pracownik instytucji i pojawi się temat związany z koniecznością przekazania przez nas na jakikolwiek cel pieniędzy, natychmiast dzwońmy pod nr 997, czy 112 po prawdziwych policjantów. W tym celu skorzystajmy najlepiej z innego aparatu telefonicznego np. od sąsiada.

mł. asp. Agnieszka Dzik

(KPP Sochaczew)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (4)

Jan Jan

10 6

Brawo ,wcale mi nie szkoda,tyle się pisze mówi i dalej dziadygi rozdają . 14:34, 07.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Mok.Mok.

10 0

Gdyby teraz znalazl sie nowy ....nie amber...ale np. COMBER GOLD.....to znalazlo by sie tysiace chetnych zeby zainwestowac i zarobic.....MADREJ GLOWIE RAZ DOSC PALKA W LEB.... 18:33, 07.11.2019


P O L A KP O L A K

5 0

Ja jak czytam, oglądam lub słyszę takie informacje to nie zastanawiam się nad naiwnością ludzką ponieważ pokolenie moich rodziców, moje jeszcze także wychowywano w szacunku do ludzi - w domu, u dziadków, w szkole, a nawet jak szlo się do kolegów to ich rodzice okazywali nam dzieciakom grzeczność. Uczono nas choć w tamtych czasach była milicja, ze kto jak kto ale milicjant cię nie okradnie. Zastanawia mnie natomiast - SKĄD TE OKRADAJĄCE DZIADKÓW CWANIACZKI MAJĄ DANE O ZASOBNOŚCI ICH KONT BANKOWYCH ??? Banki pozwalniały starszych pracowników, zatrudniają dziś młodych, ale czy weryfikują w jakiś sposób ich uczciwość? czy monitorują ich pracę, sprawdzają czy w godzinach pracy nie szukają danych - stanów kont itp? Przecież oni, ci przestępcy nie są telepatami i sami z siebie nie trafiają na zamożnych staruszków ?! Banki nastawione są, podobnie jak rożne sklepy M.... na zysk, na obrót, nie masz sprzedaży produktu to won z pracy (to jest demokratyczna, wolnorynkowa "wolność" i stabilizacja pracy w bankowości i handlu, tak w ogóle w Polsce), na twoje miejsce czekają inni, ale czy weryfikowani, uczciwi ? Panie i Panowie z Policji uważam, że powinni się przyjrzeć najpierw powiązaniom nowych pracowników banków i placówek bankowych oraz placówkom kredytowym. Przepraszam, nikogo nie oskarżam, ale dane o kontach nie leżą na ulicach a oni zawsze trafiają ?! Pozdrawiam 07:47, 08.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ciekaweciekawe

5 0

ciekawy watek - trzeba by sprzawdzic czy ci poszkodowani nie maja konta w jednym banku ... 07:50, 08.11.2019


REKLAMA
© tusochaczew.pl | Prawa zastrzeżone