Zamknij
REKLAMA

Wybory po nowemu – kto w następnej kadencji?

15:47, 09.08.2018 | A.S.
REKLAMA
Skomentuj

Wielkimi krokami zbliżają się wybory samorządowe. Choć dokładna data nie została jeszcze ogłoszona, wiadomo, że premier wyznaczy ją na dzień wolny od pracy przypadający pomiędzy 17 października a 9 listopada 2018 roku. Czy te wybory, wzorem poprzednich, przyniosą zmiany na stanowisku wójtów w gminach naszych powiatów?

 

Wybory w liczbach

W przypadku tegorocznych wyborów termin głosowania powinien zostać ogłoszony między 16 lipca a 16 sierpnia – tak wynika z ustawy, czyli już niebawem. Moment podania do wiadomości publicznej daty wyborów to jednocześnie początek kampanii wyborczej. 

W jesiennych wyborach samorządowych wybierzemy w Polsce aż 1547 wójtów, 823 burmistrzów i 107 prezydentów oraz prawie 39,3 tys. radnych gmin. Dla przykładu - w Warszawie w Radzie Miasta zasiądzie 60 radnych, w Krakowie – 43, natomiast w Łodzi – 40.
W 23 miastach w skład rady wejdzie 25 radnych, w 50 miastach i gminach – 23. W 245 samorządach będzie ich 21, natomiast w 2146 miastach i gminach skład rady obejmie 15 osób. W naszych samorządach składy rad liczbowo nie zmienią się. W każdej z siedmiu rad gmin mieszkańcy będą wybierać 15-osobowy skład, do Rady Powiatu w Sochaczewie – 21 radnych, do Rady Miasta w Sochaczewie – także 21 radnych a do Sejmiku Mazowieckiego 51 radnych. Jeśli chodzi o nasz powiat – w gminach, mieście i powiecie – będziemy mieć 189 radnych łącznie.

W świetle ustawy o samorządzie gminnym, w gminach do 20 tys. mieszkańców w skład rady wchodzi 15 radnych, w gminach do 50 tys. - 21, a do 100 tys. - 23. Z kolei 25 radnych zasiada w gminach do 200 tys. mieszkańców oraz po trzech na każde dalsze rozpoczęte 100 tys. mieszkańców, nie więcej jednak niż 45. Na podstawie oddzielnej ustawy Rada m. st. Warszawy liczy 60 radnych.
 

Zmiany w wyborach


Z chwilą zarządzenia wyborów ruszy kalendarz wyborczy. To właśnie wtedy startuje kampania wyborcza. Od tego momentu mogą tworzyć się komitety wyborcze. To również czas na zawiadamianie właściwych organów wyborczych o utworzeniu takich komitetów. Po przyjęciu zawiadomień przez organy wyborcze komitety mogą prowadzić agitację wyborczą i zbierać podpisy pod zgłoszeniem list kandydatów.
Zgodnie ze znowelizowanym w styczniu Kodeksem Wyborczym, datę wyborów wyznacza się na dzień wolny od pracy przypadający nie wcześniej niż na 30 dni i nie później niż na 7 dni przed upływem kadencji rad, która przypada na 16 listopada.
Premier wyznaczy więc datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający pomiędzy 17 października a 9 listopada tego roku. W tym wypadku w grę wchodzą trzy niedziele: 21 października, 28 października lub 4 listopada.

Nowe prawo przede wszystkim wprowadza dwukadencyjność w przypadku wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Oznacza to, że będą oni mogli zajmować swoje stanowiska tylko przez dwie kadencję i nie będą mogli startować na wójta lub burmistrza trzeci raz z kolei.

Kolejna poważna zmiana, to wydłużenie kadencji radnych i włodarzy. Zamiast dotychczasowych 4 lat będzie 5-letnia kadencja. Tak samo będzie w przypadku rady i władz powiatów i województw. Nie będzie już można kandydować do różnych organów samorządowych. To oznacza np., że kandydaci na prezydentów miast nie będą mogli startować w wyborach do sejmiku. Do tej pory było to powszechne, również takie sytuacje miały miejsce na naszym terenie, jak choćby to, że kandydaci na fotel burmistrza startowali np. do Rady Powiatu w Sochaczewie.
 

Oddech konkurenta


Choć jeszcze nikt oficjalnie nie potwierdza ani nie zaprzecza, wydaje się, że każdy z obecnych wójtów z naszego powiatu oraz burmistrz Sochaczewa – będą walczyć o reelekcję, a tym samym o głosy swoich wyborców.

Minione wybory samorządowe przyniosły zmiany w dwóch gminach – Brochowie i Młodzieszynie. Przypomnijmy. W Brochowie Piotr Szymański zastąpił wieloletniego wójta Andrzeja Fijołka, zaś w Młodzieszynie Monika Pietrzyka wygrała z Joanną Szymańską. Czy i te wybory przyniosą zmiany?

Choć w tym roku w kilku gminach obecni wójtowie raczej nie poczują oddechu konkurencji na plecach i mogą być spokojni o dalsze kierowanie gminą, o tyle są gminy, gdzie wójtowie mogą mieć mocną konkurencję, a na pewno sporą liczebnie. Nieoficjalnie, najwięcej kandydatów wymienia się dziś w gminie Iłów, oprócz obecnego wójta - Romana Kujawy o to stanowisko powalczy kilka osób, m.in. wymienia się nazwiska obecnych niektórych radnych gminnych, ale i osób dobrze znanych mieszkańcom związanych m.in. z oświatą czy rolnictwem. Mówi się nawet o sześciu kandydatach. Kontrkandydaci już zbierają szeregi w gminie Młodzieszyn i Brochów, bo tu raczej pewnym jest, że obecni wójtowie będą mieli z kim powalczyć. Co ciekawe, w przypadku kilku gmin wymienia się coraz częściej i chętniej nazwiska kobiet, które zamierzają startować w wyborach na wójta. Spokojny o kolejną kadencję na stanowisku burmistrza może być obecny burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki. Tu raczej nic się nie zmieni, bo brak na horyzoncie poważnego, mocnego kontrkandydata, a być może to cisza przed burzą. Więcej słyszy się o ewentualnych zmianach na stanowiskach zastępców burmistrza niż o zmianie samego burmistrza.

 

Nowe okręgi, nowe komitety

 

Z pewnością zmiany nastąpią w radach gmin, miasta, powiatu i sejmiku mazowieckim. Jeszcze nie zdarzyło się, by te składy były niezmienne. Tu, obok dużych partii, ugrupowań politycznych, które wystawią swoich kandydatów z nadania partyjnego, jak zawsze pojawią się lokalne komitety, stawiające na samorządność, lokalność. Niektórzy już przeliczają, że do Rady Powiatu w Sochaczewie może na tę chwilę być zgłoszonych nawet siedem komitetów, a nie wykluczone, że i więcej. Pewnym jest, że niektórzy obecni radni w nadchodzących wyborach startować będą ponownie, ale pod szyldem innego ugrupowania - komitetu.

Co istotne, w przypadku wyborów samorządowych do Rady Powiatu w Sochaczewie nastąpi zmiana okręgów wyborczych. Otóż na koniec roku 2017 liczba mieszkańców powiatu stanowiła niespełna 83 tys. Podstawowym kryterium stosowanym przy podziale powiatu na okręgi wyborcze jest tzw. norma przedstawicielstwa, wynikająca z podzielenia liczby mieszkańców przez ustaloną liczbę radnych. O liczbie mandatów w poszczególnych okręgach decyduje liczba mieszkańców stanowiąca wielokrotność wspomnianej normy. Dotychczas w okręgu nr 2 obejmującym gminę Nowa Sucha, Sochaczew i Teresin wybieranych było 7 radnych. Obecnie, biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców gminy Teresin - będzie tu wybieranych 3 radnych, stąd konieczność utworzenia dla tej gminy nowego okręgu - nr 4. Natomiast pozostałe dwie gminy w okręgu nr 2, tj. gminy Sochaczew i Nowa Sucha będą wybierały 4 radnych. Dla przypomnienia - okręg nr 1 nadal to gminy: Brochów, Iłów, Młodzieszyn i Rybno, gdzie wybiera się łącznie pięciu radnych do Rady Powiatu. Z kolei, miasto Sochaczew jako samodzielny okręg nr 3 wybierać będzie dziewięciu radnych.

(A.S.)
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (1)

CodoCodo

1 0

A w Brochowie to jeśli mają być zmiany i mówi się tu o kobiecie to chyba nie myslicie o pani Wideńskiej? Nie można tak chodzić na zwolnienia, by udawać że nie można pracować w GOZ, ale z dumą zasiadać w radzie powiatu jako okaz zdrowia. Nie tędy droga. Poza tym, co z prywatyzacja ośrodka zdrowia? Czy to się mieści w pani planach? 04:05, 11.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© tusochaczew.pl | Prawa zastrzeżone